|
Michał
Cessanis "Nowe Życie Pabianic" 2001
Przymusowa ochrona
Przed Sądem Rejonowym w Pabianicach stanie 20-letni Norbert K., który
jest oskarżony o wymuszenie haraczu od właściciela jednego z barów w centrum
miasta.
7 lipca około północy Norbert K. zjawił się w pubie z grupą kolegów. Do
czwartej nad ranem pili przeróżne alkohole, zachowywali się bardzo głośno.
Norbert podszedł do kierownika lokalu, Radosława J., i zażądał pieniędzy
za ochronę. Gdy wszedł za barek, między nim a Radosławem J. wywiązała się
awantura. Mężczyzna dostał w twarz, a krewki 20-latek otworzył kasę fiskalną,
zabrał z niej ponad trzy tysiące złotych i wyszedł do ogródka. Właściciel
też wyszedł. Panowie usiedli przy jednym ze stołów i wtedy Norbert powiedział,
że będzie ochraniał pub. Po chwili uciekł ze skradzioną gotówką.
Norbert K. do pubu przychodził kilkakrotnie i przypominał o opłatach za
nietykalność. Ciągle zmieniał sumę; raz miało to być tysiąc złotych, a
za drugim razem pięć tysięcy. Kiedy zjawił się około godziny 20 i usłyszał,
że dostanie, ale figę z makiem, wkurzył się, poprzewracał stoły i krzesła,
zniszczył płot i wybił szybę w drzwiach wejściowych.
- Jeżeli nie chcesz ochrony, to będziesz miał codziennie takie burdy!
- krzyknął do restauratora, którego uderzył łokciem w twarz.
Wtedy jeden z pracowników wezwał policję. Pijany napastnik, wraz z kolegą
Danielem J., został zatrzymany.
Norbert K. odmówił składania wyjaśnień, do niczego się nie przyznał. Wcześniej
był już karany za kradzieże i włamania. Tym razem odpowie nie tylko za
groźby, przemoc i wymuszenia, ale także za dewastację.
Przed rozróbami w pubie Norbert grasował po ulicy Wyspiańskiego. 5 lipca
w nocy wybił z kumplem dwanaście podwójnych szyb w sklepie Zakmar. Za wszystkie
przestępstwa grozi mu kara pozbawienia wolności do 12 lat. |