
|
Zamiast koperty
- forsa na konto Przelew
w
ślubnym prezencie Ewelina
i Marek
z Łodzi za tydzień staną na ślubnym kobiercu. Ich weselni goście
zamiast
tradycyjnych kopert z pieniędzmi dawanych młodym podczas oczepin,
wręczą im
jedynie kartki z życzeniami. Co z forsą? Tę weselnicy mają przelać na
konto, bo
tak zażyczyła sobie para młoda! Wszystko przez to, że podczas wesel
bardzo
często giną koperty z gotówką. Ale jest też jeszcze jeden powód:
zdarzają się
goście, którzy potrafią wręczyć pustą kopertę. -
Rodzinie i
znajomym rozdaliśmy numer konta i powiedzieliśmy, że jeśli zamiast
prezentu
chcą nam dać pieniądze, to niech zrobią przelew. Kiedy byliśmy na
weselu u
naszych przyjaciół z sali zginęło kilkanaście kopert. Zabrał je ktoś z
obsługi,
albo jakiś nieuczciwy gość - opowiada pani Ewelina. - Nasza koperta
wtedy także
zginęła i dlatego nauczeni doświadczeniem, nie chcemy przeżyć
rozczarowania. Film o kopertach Koperta
dla
młodych to nieodzowny element wszystkich wesel. Gościom zawsze
towarzyszy ten sam
dylemat: ile pieniędzy należy dać młodej parze. I tak do kopert
wkładają
średnio 200 złotych - jeżeli wesele jest dwudniowe a 150 złotych, gdy
poprawin
nie ma. Tak wynika z obserwacji par, które po weselu skrupulatnie liczą
wszystkie złotówki. Pabianiczanie
Anna i Robert, małżeństwo z trzymiesięcznym stażem, weselisko mieli
dwudniowe.
Przed przyjęciem dokładnie poinstruowali kamerzystę, by o północy
podczas
wręczania kopert i prezentów stanął przy stole, gdzie siedzieli i
filmował
każdego gościa. W ten sposób młodzi chcieli sprawdzić, kto i ile dał im
pieniędzy. -
Dostaliśmy
sześćdziesiąt kopert. Kiedy obejrzeliśmy film okazało się, że sześć
osób nas
oszukało. Nie dali ani grosza. To byli nasi najbliżsi znajomi -
opowiada pani
Anna. - Wiem, że to może nieodpowiednie, że tak wszystkich
filmowaliśmy, ale... Nowa świecka
tradycja? Czy
tradycyjną
kopertę zastąpi więc teraz przelew na konto? Do zakładów
poligraficznych
zgłaszają się już przyszli małżonkowie i na zaproszeniach ślubnych
proszą także
o wydrukowanie numeru rachunku bankowego. -
Bardzo mnie
zaskoczyło takie zlecenie - przyznaje Jarosław Marcinkiewicz z zakładu
drukarskiego w Pabianicach. - Panna młoda tłumaczyła, że teraz jest
taka nowa
tradycja. Do tej pory na zaproszeniach drukowaliśmy tylko prośbę do
gości, by
zamiast kwiatów przynieśli do kościoła maskotki albo przybory szkolne
dla
biednych dzieci. -
Mam jednak
wątpliwości, czy drukowanie numeru konta na zaproszeniach ślubnych się
przyjmie. To mało eleganckie. Ale młodzi coraz częściej kierują się
tym, co
praktyczne - dodaje Bogdan Zientarski ze znanej łódzkiej firmy
papierniczej
drukującej zaproszenia ślubne. Najważniejszy
jest ślub Także
właściciele łódzkich firm organizujących przyjęcia weselne sceptycznie
podchodzą do pomysłu przelewania pieniędzy na konto pary młodej. Według
nich
taki gest jest absolutnie pozbawiony emocji. A bez nich nie może być
mowy o
udanym weselu. -
Wręczanie
kopert podczas przyjęcia jest zgodne z naszą tradycją. Zawsze dawało
się
pieniądze „na młodą parę” - wyjaśnia Iwona Kwiek, właścicielka ślubnego
atelier
w Łodzi i znawczyni zwyczajów polskich. - Drukowanie numeru konta na
ślubnych
zaproszeniach to wypaczenie ceremonii. Jeśli już, to można wydrukować
wierszyk
nawiązujący do tego, że młodzi wolą od prezentów „bilecik ze znakiem
wodnym”. -
Pytałam pary
młode, co sądzą o przelewaniu pieniędzy i muszę przyznać, że były tym
oburzone
- dodaje Izabela Rybicka, także organizująca ceremonie ślubne. A
co o
prezentach w formie pieniędzy dla młodej pary sądzą księża? Jak mówią,
nie
prezenty są najistotniejsze... - Najważniejszy jest ślub i błogosławieństwo
boże. Młodzi
muszą być przede wszystkim dobrym małżeństwem - podsumowuje ksiądz
prałat
Ryszard Olszewski, proboszcz parafii św. Maksymiliana Kolbe w
Pabianicach. Michał
Cessanis
<>
|