Express Ilustrowany
Magazyn
27.08.2004

Zamiast koperty - forsa na konto

Przelew w ślubnym prezencie

Ewelina i Marek z Łodzi za tydzień staną na ślubnym kobiercu. Ich weselni goście zamiast tradycyjnych kopert z pieniędzmi dawanych młodym podczas oczepin, wręczą im jedynie kartki z życzeniami. Co z forsą? Tę weselnicy mają przelać na konto, bo tak zażyczyła sobie para młoda! Wszystko przez to, że podczas wesel bardzo często giną koperty z gotówką. Ale jest też jeszcze jeden powód: zdarzają się goście, którzy potrafią wręczyć pustą kopertę.

- Rodzinie i znajomym rozdaliśmy numer konta i powiedzieliśmy, że jeśli zamiast prezentu chcą nam dać pieniądze, to niech zrobią przelew. Kiedy byliśmy na weselu u naszych przyjaciół z sali zginęło kilkanaście kopert. Zabrał je ktoś z obsługi, albo jakiś nieuczciwy gość - opowiada pani Ewelina. - Nasza koperta wtedy także zginęła i dlatego nauczeni doświadczeniem, nie chcemy przeżyć rozczarowania.

Film o kopertach

Koperta dla młodych to nieodzowny element wszystkich wesel. Gościom zawsze towarzyszy ten sam dylemat: ile pieniędzy należy dać młodej parze. I tak do kopert wkładają średnio 200 złotych - jeżeli wesele jest dwudniowe a 150 złotych, gdy poprawin nie ma. Tak wynika z obserwacji par, które po weselu skrupulatnie liczą wszystkie złotówki.

Pabianiczanie Anna i Robert, małżeństwo z trzymiesięcznym stażem, weselisko mieli dwudniowe. Przed przyjęciem dokładnie poinstruowali kamerzystę, by o północy podczas wręczania kopert i prezentów stanął przy stole, gdzie siedzieli i filmował każdego gościa. W ten sposób młodzi chcieli sprawdzić, kto i ile dał im pieniędzy.

- Dostaliśmy sześćdziesiąt kopert. Kiedy obejrzeliśmy film okazało się, że sześć osób nas oszukało. Nie dali ani grosza. To byli nasi najbliżsi znajomi - opowiada pani Anna. - Wiem, że to może nieodpowiednie, że tak wszystkich filmowaliśmy, ale...

Nowa świecka tradycja?

Czy tradycyjną kopertę zastąpi więc teraz przelew na konto? Do zakładów poligraficznych zgłaszają się już przyszli małżonkowie i na zaproszeniach ślubnych proszą także o wydrukowanie numeru rachunku bankowego.

- Bardzo mnie zaskoczyło takie zlecenie - przyznaje Jarosław Marcinkiewicz z zakładu drukarskiego w Pabianicach. - Panna młoda tłumaczyła, że teraz jest taka nowa tradycja. Do tej pory na zaproszeniach drukowaliśmy tylko prośbę do gości, by zamiast kwiatów przynieśli do kościoła maskotki albo przybory szkolne dla biednych dzieci.

- Mam jednak wątpliwości, czy drukowanie numeru konta na zaproszeniach ślubnych się przyjmie. To mało eleganckie. Ale młodzi coraz częściej kierują się tym, co praktyczne - dodaje Bogdan Zientarski ze znanej łódzkiej firmy papierniczej drukującej zaproszenia ślubne.

Najważniejszy jest ślub

Także właściciele łódzkich firm organizujących przyjęcia weselne sceptycznie podchodzą do pomysłu przelewania pieniędzy na konto pary młodej. Według nich taki gest jest absolutnie pozbawiony emocji. A bez nich nie może być mowy o udanym weselu.

- Wręczanie kopert podczas przyjęcia jest zgodne z naszą tradycją. Zawsze dawało się pieniądze „na młodą parę” - wyjaśnia Iwona Kwiek, właścicielka ślubnego atelier w Łodzi i znawczyni zwyczajów polskich. - Drukowanie numeru konta na ślubnych zaproszeniach to wypaczenie ceremonii. Jeśli już, to można wydrukować wierszyk nawiązujący do tego, że młodzi wolą od prezentów „bilecik ze znakiem wodnym”.

- Pytałam pary młode, co sądzą o przelewaniu pieniędzy i muszę przyznać, że były tym oburzone - dodaje Izabela Rybicka, także organizująca ceremonie ślubne.

A co o prezentach w formie pieniędzy dla młodej pary sądzą księża? Jak mówią, nie prezenty są najistotniejsze...

- Najważniejszy jest ślub i błogosławieństwo boże. Młodzi muszą być przede wszystkim dobrym małżeństwem - podsumowuje ksiądz prałat Ryszard Olszewski, proboszcz parafii św. Maksymiliana Kolbe w Pabianicach.

Michał Cessanis
<>

POWRÓT