
|
Internet: od
miłości do kłopotów Pogawędki pod
przykrywką Na
internetowym
czacie można być każdym - bogatym przedsiębiorcą, fryzjerką szukającą
pracy
albo kawalerem do wzięcia. Komputerowe pogawędki są tak popularne, że w
ciągu
dnia można na nich spotkać tysiące osób. To dobre miejsce dla
nieśmiałych,
którzy szukają nowych znajomych, ale też pułapka dla osób, które
bezkrytycznie
wierzą w podawane przez internautów informacje. Niektórzy jednak
poprzez czat
znaleźli miłość swojego życia. Ukochany
z komputera Pneumonia
- pod
takim pseudonimem występuje na czacie Aneta z Łodzi, maturzystka XXXI
Liceum
Ogólnokształcącego. Miała wiele różnych przygód dzięki komputerowym
pogawędkom
- zarówno miłych jak i niemiłych. Pierwszy raz na czat weszła ponad
trzy lata
temu. Wtedy przed komputerem spędzała nawet 6 godzin dziennie. -
Na początku
byłam zafascynowana czatem. Znalazłam tu masę przyjaciół. Teraz
poświęcam temu
godzinę dziennie. Ważniejsza jest dla mnie matura - opowiada Aneta.
Przyznaje,
że rozmowy przez komputer pozwoliły jej pozbyć się nieśmiałości,
zaczęła
łatwiej nawiązywać kontakty z ludźmi. A co najważniejsze właśnie na
czacie
poznała swojego ukochanego. Jest nim Artur, z zawodu makler. Okazało
się, że
chodził do tego samego liceum, a nawet mieszka w tej samej dzielnicy co
Aneta -
na Widzewie. -
Na spotkanie
umówiliśmy się po kilku rozmowach. Spotykaliśmy się w gronie wspólnych
znajomych. Aż poczuliśmy do siebie coś więcej - dodaje Aneta, a
siedzący obok
Artur potwierdza jej słowa kiwaniem głowy. - Miałam wiele szczęścia,
gdyż w Internecie
jest wiele osób, które nie piszą prawdy. Nie można się przed nimi
odkrywać. Szukam
modelek... W
rankingach
popularności pierwsze miejsce zajmują czaty towarzyskie. Właśnie na
nich można
spotkać najwięcej internautów. Tylko w pokoju o nazwie „A może zdrada”
w tej
samej chwili koresponduje ze sobą kilkaset osób. Ujawniają swoje
sekrety,
erotyczne fantazje, szukają sponsorów. Łatwo kogoś oszukać. Sprawdziłem
to
podszywając się pod właściciela agencji modelek. -
Witam wszystkich.
Piszę z Łodzi - wpisuję zdanie i wysyłam w świat. Za chwilę na
monitorze
wyświetlają się odpowiedzi od kilkunastu osób, które mają ochotę
pogadać. Ile
masz lat, czym się interesujesz, jak wyglądasz, kogo szukasz - padają
pytania. Oczywiście
nie
przerywam dialogu, ale już lekko rozbawiony ubarwiam rzeczywistość.
Stwierdzam,
że poszukuję nowych twarzy do reklam. A dziewczyn, które może skusić
propozycja
sesji zdjęciowej nie brakuje. Proszą o podanie mojego adresu poczty
elektronicznej, bo chcą wysłać swoje zdjęcia i życiorysy. Niektóre
nawet
pytają, czy fotografie powinny być „rozbierane”. -
Każda modelka
będzie miała profesjonalną sesję zdjęciową, za którą nie musi płacić.
Szukam
dziewczyn zdecydowanych na wszystko -wpisuję. Na odpowiedź nie muszę
długo
czekać. Tym razem „Aga 24”, „Wenus 17” i „Lalunia 19” podają numery
telefonów.
Piszą, że liczą na kontakt i na karierę... Oszuści
i
plotkarze W
przypadku
Moniki, która na czacie występuje pod pseudonimem „Mona_27” jedna ze
znajomości
zawartych przez komputer zakończyła się fatalnie. Jej były chłopak
zamieszkał z
dziewczyną, którą Monika poznała w Internecie. Została jego
współlokatorką.
Monika poleciła ją, jako osobę zaufaną. Wcześniej kilka razy spotkała
się z nią
w realnym świecie. Co się później okazało? -
Wyszło na to,
że jest złodziejką i puszczalską. Przyprowadzała do mieszkania różnych
facetów,
później ukradła ponad tysiąc złotych i wyjechała. Nadal można ją
spotkać na
czacie. Ale ze mną nie chce już rozmawiać, a ja wszystkich przed nią
ostrzegam -
mówi Monika. Tak
jak w
świecie rzeczywistym, tak i w wirtualnym niebezpieczne są plotki. O tym
przekonał się Krzysiek (Kris_18), uczeń łódzkiego liceum. Na czacie
poznał
rówieśnika z Łodzi. Chłopcy zakolegowali się. Kilka razy spotkali się
przy
piwie w jednym z pubów przy Piotrkowskiej. Mieli wspólne grono
znajomych.
Problemy zaczęły się, gdy kolega z czatu próbował odbić Krzyśkowi
dziewczynę. -
Powiedziałem
mu, że zachowuje się jak świnia, że tak się nie robi kumplowi. Kilka
dni
później, kiedy wszedłem na czat, zobaczyłem, że mnie oczernia w oczach
innych
internautów. Odwrócił kota ogonem. Pisał, że to ja chciałem poderwać
jego
dziewczynę, i że jestem nieuczciwy. Przez to nikt nie chciał ze mną
korespondować. Musiałem zmienić pseudonim. Randka
z
pedofilem Renata
Kindler z
Pabianic, nauczycielka matematyki, podczas czatowania zawsze jest
bardzo
ostrożna. Nie podaje wielu informacji o sobie, omija pokoje towarzyskie
i
ignoruje internautów, którzy składają wulgarne propozycje. Sama szuka
innych
matematyków, z którymi znajduje wspólne tematy do pogawędek. -
Rozmawiamy o
metodach nauczania, podręcznikach i zachowaniach uczniów. To doskonała
rozrywka
- uważa pani Renata. Sama
przestrzega
jednak młodzież przed czatowaniem. Dlaczego? Właśnie na czacie można
spotkać
pedofilów podszywających się pod inne osoby. Wspomina sytuację, kiedy
jedna z
uczennic o mały włos nie stałaby się ofiarą zboczeńca. Na szczęście w
odpowiednim momencie zareagowali rodzice, którzy przerwali komputerowe
pogawędki 14-letniej Ani z 43-letnim mężczyzną z Warszawy. Dziewczyna
przyznała, że nieznajomy zapraszał ją na spotkanie do stolicy, oferował
kolację
i nocleg. -
Pisał do niej,
że będzie pełnił rolę dobrego wujka - wspomina nauczycielka. - Na
szczęście jej
nie skrzywdził. Na
własne ryzyko -
Na czacie nie
obowiązują żadne reguły. Mogą korzystać z niego wszyscy, a wiele
przekazywanych
przez internautów informacji jest nieprawdziwych - ostrzega Grzegorz
Bińkowski
z kafejki internetowej megaNETcaffe w Łodzi. W
jaki sposób
bezpiecznie korzystać z czatu? -
Trzeba uważać
na pytania zadawane przez internautów. Kiedy zaraz na początku rozmowy
proponują spotkanie w podejrzanym miejscu, to powinno wzbudzić nasz
niepokój.
Najlepiej podczas rozmowy kilkakrotnie zadawać rozmówcy pytania na ten
sam
temat. Za każdym razem inaczej je konstruować i sprawdzać, czy podaje
takie
same odpowiedzi. Nie ma, niestety, możliwości zlokalizowania osoby, z
którą
rozmawiamy. Michał
Cessanis Czat
- (w języku
angielskim chat czyli pogawędka) to inaczej rozmowa między dwoma
użytkownikami
komputera polegająca na naprzemiennym wpisywaniu tekstu przesyłanego do
komputera rozmówcy i wyświetlanego na ekranie jego monitora. Każdy czat
podzielony jest na działy tematyczne czyli pokoje, w których spotykają
się
miłośnicy Internetu. Są więc pokoje towarzyskie i erotyczne (w nich
jest zawsze
najwięcej rozmówców). Popularne są pokoje regionalne, w których
rozmawiają
mieszkańcy np. Łodzi, Warszawy czy Gdańska. W pokojach tematycznych
porozmawiać
natomiast można o motoryzacji, numizmatyce, grach komputerowych,
religii,
muzyce czy o sporcie. |