<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Michał Cessanis na walizkach</title>
	<atom:link href="http://www.cessanis.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.cessanis.com</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Mon, 14 May 2012 18:41:46 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1</generator>
		<item>
		<title>Księżniczką Amalią nad Warszawą</title>
		<link>http://www.cessanis.com/2012/05/14/ksiezniczka-amalia-nad-warszawa/</link>
		<comments>http://www.cessanis.com/2012/05/14/ksiezniczka-amalia-nad-warszawa/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 14 May 2012 17:32:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>cessanis</dc:creator>
				<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Samoloty]]></category>
		<category><![CDATA[Air France]]></category>
		<category><![CDATA[Dakota]]></category>
		<category><![CDATA[DC 3]]></category>
		<category><![CDATA[historia II wojna światowa]]></category>
		<category><![CDATA[KLM]]></category>
		<category><![CDATA[podróż]]></category>
		<category><![CDATA[Princess Amalia]]></category>
		<category><![CDATA[samolot]]></category>
		<category><![CDATA[transport]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.cessanis.com/?p=1174</guid>
		<description><![CDATA[Tuż przed wejściem do samolotu miałem chwilę zawahania: może nie warto ryzykować? Dakota DC-3 to konstrukcja sprzed ponad 70 lat. Jednak chęć zobaczenia Warszawy z lotu ptaka była silniejsza. A lot? Minął spokojnie. Tłumy miłośników lotnictwa zebrały się w poniedziałek na lotnisku Babice na warszawskim Bemowie, by przywitać samolot „Princess Amalia”. Do stolicy Polski przyleciał z Niemiec, a we wtorek poleci do Czech. – Ten model jest akurat z 1944 roku. I jest w znakomitym stanie, nie ma się czego &#8230;<div class="read_more"><a href="http://www.cessanis.com/2012/05/14/ksiezniczka-amalia-nad-warszawa/">read more</a></div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.cessanis.com/wp-content/uploads/2012/05/Dakota3.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-1206" title="Dakota" src="http://www.cessanis.com/wp-content/uploads/2012/05/Dakota3-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" /></a>Tuż przed wejściem do samolotu miałem chwilę zawahania: może nie warto ryzykować? Dakota DC-3 to konstrukcja sprzed ponad 70 lat. Jednak chęć zobaczenia Warszawy z lotu ptaka była silniejsza. A lot? Minął spokojnie.</p>
<p>Tłumy miłośników lotnictwa zebrały się w poniedziałek na lotnisku Babice na warszawskim Bemowie, by przywitać samolot „Princess Amalia”. Do stolicy Polski przyleciał z Niemiec, a we wtorek poleci do Czech. – Ten model jest akurat z 1944 roku. I jest w znakomitym stanie, nie ma się czego bać – namawiał mnie do lotu David Garcia, szef linii Air France i KLM w Polsce, które wyremontowały Dakotę i teraz oferują loty turystyczne, ale głównie nad Amsterdamem.</p>
<p><span id="more-1174"></span><strong>Panowie z przodu, a panie z tyłu</strong></p>
<p><a href="http://www.cessanis.com/wp-content/uploads/2012/05/Dakota7.jpg"></a><a href="http://www.cessanis.com/wp-content/uploads/2012/05/Dakota15.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-1211" title="Dakota" src="http://www.cessanis.com/wp-content/uploads/2012/05/Dakota15-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" /></a>„Witam państwa na pokładzie samolotu. Panowie proszeni są o zajmowanie miejsc z przodu, a panie z tyłu” – takim komunikatem powitała nas stewardesa. Rozdała czekoladki i poprosiła o zapięcie pasów. 18 pasażerów (tylu mieści się na pokładzie) zajęło miejsca.</p>
<p>Chwilę później DC-3 odpalił silniki i wystartował. Nie powiem, bujało jak w żadnym innym samolocie. Ale za to było cicho. Silniki pracowały znacznie ciszej niż w ATR-ach, które latają między polskimi miastami. Do tego bardzo wygodne fotele ze stolikami wyjmowanymi z podłokietników i&#8230; kwadratowe okienka.</p>
<p>Byłem nad Bemowem, Wolą, Ochotą, Mokotowem Pragą, Legionowem i Puszczą Kampinoską. Warszawa z lotu ptaka? Bloki, bloki, bloki&#8230;</p>
<p><a href="http://www.cessanis.com/wp-content/uploads/2012/05/Dakota19.jpg"></a><a href="http://www.cessanis.com/wp-content/uploads/2012/05/Dakota19.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-1212" title="Dakota" src="http://www.cessanis.com/wp-content/uploads/2012/05/Dakota19-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" /></a>Po kwadransie kapitan poprosił o zajęcie miejsc i wylądowaliśmy w Babicach. Na pamiątkę certyfikat potwierdzający lot oraz pamiątkowe zdjęcie. I wspomnienia na całe życie.</p>
<p>Przed II wojną światową Dakota latała głównie na trasach europejskich. &#8211; W latach 50. takie samoloty obsługiwały połączenie z Amsterdamu do Warszawy – opowiada David Garcia. – Pierwszy daleki lot samolot odbył do Sydney. Z międzylądowaniami podróż trwała jedenaście dni, a np. do Dżakarty sześć dni.</p>
<p><strong>Skąd się wzięła latająca księżniczka</strong></p>
<p><a href="http://www.cessanis.com/wp-content/uploads/2012/05/Dakota23.jpg"></a><a href="http://www.cessanis.com/wp-content/uploads/2012/05/Dakota23.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-1205" title="Dakota" src="http://www.cessanis.com/wp-content/uploads/2012/05/Dakota23-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" /></a>DC-3 został skonstruowany przez Douglas Aircraft w Long Beach w Kalifornii. W grudniu 1935 roku odbył swój pierwszy lot. A we wrześniu 1936 amerykańskie linie lotnicze Trans World Airlines (TWA) zaczęły nim latać między Nowym Jorkiem, a Los Angeles.</p>
<p>Do 1947 roku zbudowano dokładnie 13641 samolotów tego typu. Alianci w czasie II wojny światowej wykorzystywali tę masywną maszynę jako samolot transportowy. Później DC-3 przebudowano tak, by zabierał głównie pasażerów. To dwusilnikowy śmigłowiec osiągający prędkość 260km/h. Jego zasięg wynosi 2500 km.</p>
<p><a href="http://www.cessanis.com/wp-content/uploads/2012/05/Dakota15.jpg"></a><a href="http://www.cessanis.com/wp-content/uploads/2012/05/Dakota8.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-1210" title="Dakota" src="http://www.cessanis.com/wp-content/uploads/2012/05/Dakota8-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" /></a>Maszyna DC-3, która przyleciała do Warszawy, ma za sobą bogata historię. Opuściła ona halę produkcyjną w kalifornijskiej fabryce w Long Beach 11 stycznia 1944 i została przekazana Air Force, gdzie – dzieląc losy innych samolotów tego typu – miała być wykorzystana do prowadzenia działań wojennych. Dwa lata później książę Holandii Bernhard kupił ten samolot od generała Eisenhowera. Początkowo używał go jako samolotu prywatnego, po czym przeznaczył na pierwszy samolot rządowy. Od tego czasu maszyna lata pod numerem rejestracyjnym PH-PBA.</p>
<p>Do wprowadzenia samolotów Fokker F 27 maszyna DC 3 była wykorzystywana na potrzeby rządu holenderskiego. Dopiero w 1975 roku samolot został wycofany z eksploatacji i wystawiony w Aviadome Museum na lotnisku Schiphol.</p>
<p><a href="http://www.cessanis.com/wp-content/uploads/2012/05/Dakota8.jpg"></a><a href="http://www.cessanis.com/wp-content/uploads/2012/05/Dakota22.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-1204" title="Dakota" src="http://www.cessanis.com/wp-content/uploads/2012/05/Dakota22-224x300.jpg" alt="" width="224" height="300" /></a>W 1998 roku towarzystwo Dutch Dakota Association przeprowadziło gruntowny remont PH-PBA, dzięki czemu samolot spełnia rygorystyczne wymagania przepisów UE i ponownie może uczestniczyć w ruchu lotniczym. Dzisiaj KLM jest najważniejszym sponsorem towarzystwa Dutch Dakota Association, które zaopiekowało się maszyną DC3 PH-PBA.</p>
<p>W 2006 roku samolot ten został polakierowany z jednej strony w barwach Air France, a z drugiej w barwach KLM. Aktualny wygląd maszyna otrzymała zimą 2010/2011 z okazji nadania jej imienia „Princess Amalia” – na cześć najmłodszej córki księcia Holandii Willema-Aleksandra.</p>
<p><strong>Pionierzy lotnictwa</strong></p>
<p><a href="http://www.cessanis.com/wp-content/uploads/2012/05/Dakota4.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-1178" title="Dakota" src="http://www.cessanis.com/wp-content/uploads/2012/05/Dakota4-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" /></a>Linie Air France w pierwszych latach swojej działalności koncentrowały się na połączeniach między miastami we Francji i w swoich koloniach, natomiast KLM Royal Dutch Airlines od początku oferowały połączenia na trasach międzynarodowych – z bardzo prostego powodu: terytorium Holandii było za małe dla młodego prężnego przedsiębiorstwa.</p>
<p>Od 1956 roku linie KLM obsługują ze swojego rodzimego lotniska Amsterdam-Schiphol regularne połączenie z Warszawą.  Pierwszy rejs wykonał śmigłowy samolot typu Douglas DC-4 noszący imię „Paramaribo”, który na trasie z Polski do Holandii gościł pierwszych sześciu pasażerów i kilka płyt z muzyką Chopina.</p>
<p>Dzisiaj nadal wszystkie „drogi” KLM, w tym również cztery loty dziennie z Warszawy prowadzą przez Amsterdam, skąd samoloty KLM startują we wszystkie strony świata. KLM – innowacyjne przedsiębiorstwo także w dziedzinie serwisu – zapewnia swoim pasażerom bezpieczny i wygodny lot. W 1979 roku KLM jako pierwsza linia lotnicza wprowadziła odrębną kabinę dla pasażerów klasy biznes na rejsach do USA i Kanady.</p>
<p>ZOBACZ ZDJĘCIA!</p>
<p><strong><div class="ngg-galleryoverview"><div class="slideshowlink"><a class="slideshowlink" href="http://www.cessanis.com/2012/05/14/ksiezniczka-amalia-nad-warszawa/?show=gallery">[zobacz miniatury zdjęć]</a></div>[[zobacz pokaz slajdów]]</div>
<div class="ngg-clear"></div>
</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.cessanis.com/2012/05/14/ksiezniczka-amalia-nad-warszawa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Szanghaj z mojej bajki</title>
		<link>http://www.cessanis.com/2012/04/16/szanghaj-z-mojej-bajki/</link>
		<comments>http://www.cessanis.com/2012/04/16/szanghaj-z-mojej-bajki/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 16 Apr 2012 21:58:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>cessanis</dc:creator>
				<category><![CDATA[Chiny]]></category>
		<category><![CDATA[Chińczyk]]></category>
		<category><![CDATA[chińszczyzna]]></category>
		<category><![CDATA[Maglev]]></category>
		<category><![CDATA[metro]]></category>
		<category><![CDATA[Oriental Pearl]]></category>
		<category><![CDATA[piżama]]></category>
		<category><![CDATA[pociąg]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cessanis.com/?p=105</guid>
		<description><![CDATA[&#8222;Świat cały jest tylko błękitną wklęsłością chińskiej filiżanki&#8221; – pisał Witkacy. Ten cytat wyjątkowo trafnie określa Szanghaj. W tej gigantycznej metropolii jest to co amerykańskie, angielskie, francuskie, niemieckie i&#8230; chińskie. Starbucksy, fishmaki w McDonaldzie, butiki Cartiera, roleksy na wystawach, uliczni sprzedawcy żywych motyli, szaszłyki z żab i czerwone lampiony.W swojej historii Szanghaj zyskał już przydomek Paryża Orientu. Teraz ma szansę stać się stolicą świata. Prorokują mu to w najbliższym dwudziestopięcioleciu specjaliści z „Forbsa” i nie popadają w przesadę. Obserwując tę &#8230;<div class="read_more"><a href="http://www.cessanis.com/2012/04/16/szanghaj-z-mojej-bajki/">read more</a></div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color: #000000;"><a rel="attachment wp-att-185" href="http://www.cessanis.com/?attachment_id=185"></a><a href="http://www.cessanis.com/wp-content/uploads/2011/02/szang4.jpeg"><img class="alignleft size-medium wp-image-421" title="Szanghaj" src="http://www.cessanis.com/wp-content/uploads/2011/02/szang4-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" /></a>&#8222;Świat cały jest tylko błękitną wklęsłością chińskiej filiżanki&#8221; – pisał Witkacy. Ten cytat wyjątkowo trafnie określa Szanghaj. W tej gigantycznej metropolii jest to co amerykańskie, angielskie, francuskie, niemieckie i&#8230; chińskie. Starbucksy, fishmaki w McDonaldzie, butiki Cartiera, roleksy na wystawach, uliczni sprzedawcy żywych motyli, szaszłyki z żab i czerwone lampiony.</span><span style="color: #000000;">W swojej historii Szanghaj zyskał już przydomek Paryża Orientu. Teraz ma szansę stać się stolicą świata. Prorokują mu to w najbliższym dwudziestopięcioleciu specjaliści z „Forbsa” i nie popadają w przesadę.</span></p>
<p><span id="more-105"></span></p>
<p><span style="color: #000000;">Obserwując tę dwudziestomilionową, rozświetloną i pnącą się coraz wyżej metropolię ma się czasem wrażenie, że między gigantycznymi wieżowcami Szanghaju i nad wielopoziomowymi skrzyżowaniami brak już tylko statków z &#8222;Gwiezdnych Wojen&#8221;&#8230;</span></p>
<p><span style="color: #000000;">Ogrom i nowoczesność Szanghaju zaskakuje już od samych progów. Z lotniska Pudong, skąd można dolecieć w każde niemal miejsce świata, do centrum miasta można się dostać maglevem &#8211; superszybką, magnetyczną koleją. 30-kilometrową trasę pokonałem nim w niewiele ponad 7 minut. Maglev mknie ponad 300 km/h. Bezszelestnie i bez wstrząsów. Po drodze pierwsze widoki miasta zza szyby &#8211; las betonowych, białych wieżowców i szerokie, zakorkowane ulice.</span></p>
<p><span style="color: #000000;">Kilka minut później, jadąc już taksówką do hotelu, dostrzegam kolejną rzecz, która wprawia mnie w naprawdę spory zachwyt. Niesamowicie ogromny, wiszący most z wysokimi wieżami i spiralnymi podjazdami. Niemal przyklejam się do szyby, żeby jeszcze więcej zobaczyć, Chińczyk z obojętną miną jedzie dalej&#8230; I co z tego, że to Nanpu Bridge &#8211; czwarty co do wielkości wiszący most na świecie, który łącznie z wiaduktami ciągnie się ponad 8 km. &#8222;Dla taksówkarza to codzienność. Pewnie tak jak i 35- piętrowy wieżowiec, w którym mieszka&#8221; – pomyślałem.</span></p>
<p><span style="color: #000000;"><strong>Perła Orientu</strong></span></p>
<p><span style="color: #000000;">W zachwytach nad światową wystawą Expo w 2010 roku przeczytałem opinię, że postawiony na tę okoliczność chiński pawilon stanie się symbolem Szanghaju. Moim zdaniem, nie ma na to szans. Czerwony pawilon będzie ciekawą pamiątką po światowej wystawie i kolejną atrakcją miasta.</span></p>
<p><span style="color: #000000;">Szanghaj ma już swój symbol &#8211; wieżę telewizyjną Oriental Pearl. Równie dziwaczna i pokraczna jak &#8222;dama Paryża&#8221; Gustawa Eiffla, równie zmysłowo piękna i skupiająca na sobie uwagę. Szanghajską wieżę na wyspie Pudong zobaczyłem już pierwszego wieczoru. Mieniła się perłowymi światłami i była otoczona alejkami drzew obwieszonych lampkami grającymi fortepianową muzykę.</span></p>
<p><span style="color: #000000;">Podziwiałem ją następnego dnia z perspektywy Bundu, nabrzeżnej promenady, stojąc w tłumie Chinek, które osłaniały się przed palącym słońcem kolorowymi parasolkami. Patrzyłem na nią podczas rejsu statkiem po rzece Huangpu w blasku zachodzącego słońca. Zawsze wyjątkowo piękna. Choć, jak później usłyszałem od poznanego Chińczyka, szanghajczycy są bardziej dumni z pobliskiego wysmukłego Shanghai World Trade Center, trzeciego co do wielkości budynku na świecie (492 m) czy Tower Jin Mao (366 m).</span></p>
<p><span style="color: #000000;">Dla mnie jednak zdecydowanie wieża jest number one. Tak jak i oglądana z jej wysokości panorama miasta. Zwłaszcza wieczorem, kiedy Szanghaj jest rozświetlony bardziej niż Las Vegas a po rzece pływają obładowane turystami kolorowe statki. </span><span style="color: #000000;">„Perła” nie ma sobie równych, przynajmniej tak będzie dopóty, dopóki w Szanghaju nie powstanie coś równie interesującego. A na to się zanosi. &#8211; Będziemy mieć kolejne wieżowce na Pudongu, zobacz &#8211; już się budują &#8211; pokazywała mi z dumą Chinka Jean, studentka anglistyki poznana podczas rejsu statkiem.</span></p>
<p><span style="color: #000000;"><strong>Będziemy Chińczykami</strong></span></p>
<p><span style="color: #000000;">&#8222;Wszyscy kiedyś będziemy mówić po chińsku&#8221; – to znowu Witkacy. Myślałem o tym, spacerując po słynnym handlowym deptaku Nanjing Road wśród nieprawdopodobnego tłumu Chińczyków i cudzoziemców czy po wybrzeżu Bund „napakowanym” budynkami w stylu zachodnim. </span><span style="color: #000000;">Włócząc się miedzy eleganckimi willami Koncesji Francuskiej, popijając kawę na ulicy Duolun w dzielnicy Hongkou, gdzie narodził się chiński komunizm, czy błądząc po uliczkach starego miasta Nanshin (Stare Miasto).</span></p>
<p><span style="color: #000000;">Szanghaj to zapierająca dech w piersiach różnorodność. Dwudziestomilionowa metropolia z apartamentowcami &#8211; gigantami i piętrowymi estakadami. Ale też miasto pełne wąskich uliczek, posklecanych drewniano-kamiennych domów z wystającymi na zewnątrz pordzewiałymi klimatyzatorami i prętami do suszenia bielizny. Tam miejscowi dentyści przyjmują pacjentów na drewnianych krzesłach w przybudówkach bez prądu, a kobiety piorą na tarkach. I Galerii handlowych z podróbkami najnowszych kolekcji. Do wyboru, do koloru.</span><span style="color: #000000;">- You mei you Patek? – zagadnąłem Chińczyka w galerii handlowej Xiangyang. &#8211; Patek?..a wo you – odpowiedział podając mi całą szufladę tych szwajcarskich zegarków. Oczywiście podróbek. Kupiłem jeden za 60 juanów (ok. 30 zł). I chodzi do dziś.</span></p>
<p><span style="color: #000000;">Są też designerskie restauracje, a obok nich uliczne kramy, gdzie jedzenie sprzedaje się z plastikowych misek. Aleje z neonami światowych marek, a za rogiem targowiska zwierząt z kotami i psami w klatkach oraz robakami sprzedawanymi na sztuki. Urokliwe, czerwone lampiony i kiczowato oświetlone na różowo salony fryzjerskie i masażu, do których zaprasza obsługa z nastroszonymi fryzurami w kolorze kafei. I osnute dymem od kadzideł świątynie.</span></p>
<p><span style="color: #000000;"><strong>Szyk w pidżamie</strong></span></p>
<p><span style="color: #000000;">W Szanghaju zatrzymałem się w hotelu z dala od turystycznego centrum metropolii. W miejscu, gdzie Chińczycy spacerują całymi dniami w pidżamach. Czystych, wyprasowanych, w kwiatuszki i do kompletu. Nie przypuszczałem, że zobaczę taki obrazek. Tym bardziej że przed Expo chińskie władze starały się oduczyć mieszkańców noszenia się po domowemu, tak jak i plucia na ulicach. Wydrukowano nawet ulotki z tym co wypada, a czego nie.</span></p>
<p><span style="color: #000000;">W sąsiedztwie hotelu miałem wszystko, co trzeba: naprzeciwko bank, obok restauracja, jedna, druga i kolejna, małe sklepiki, dwie cukiernie, a za rogiem stacja metra i Carrefour.</span><span style="color: #000000;">- Hello – zaczepiali mnie młodzi fryzjerzy, kiedy rano i wieczorem przechodziłem koło ich zakładu. Nie dałem się skusić na strzyżenie i masaż za 20 zł. Spieszyłem się do pobliskich barów, by coś zjeść naprędce i w drogę. Za 3 zł pierożki gotowane na parze i nadziewane różnorakim mięsem lub zieleniną &#8211; pyszne. Za złotówkę, dwie &#8211; szaszłyki z tofu, mięsa. Kurczaki, wieprzowina przyprawiane na różne sposoby.</span></p>
<p><span style="color: #000000;">W Chinach nie sposób umrzeć z głodu. Przynajmniej w Szanghaju, gdzie jedzenie jest na każdym kroku. Niemal codziennie późnym wieczorem, kiedy restauracje były już pozamykane, jadłem w ulicznych barach. Oświetlonych często tylko wiszącą na kablu gołą żarówką. Gdzie za siedzenie służyły skrzynki po piwie lub małe, plastikowe stołeczki.</span><span style="color: #000000;">Towarzyszyli mi zwykle Chińczycy – prawdopodobnie skończyli właśnie pracę. Młodzi zajęci byli grą na konsoletach albo rozmawiali nieprzerwanie. Starsi, zmęczeni, jedli powoli. &#8211; Ni shi naguoren ma? &#8211; zaczepiali mnie. Bolan (Polska), Bolanren (Polak) &#8211; odpowiadałem i niemal zawsze słyszałem przeciągłe &#8222;aaa&#8230;&#8221;. Nic więcej.</span></p>
<p><strong></strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.cessanis.com/2012/04/16/szanghaj-z-mojej-bajki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tulipan „Maria Kaczyńska” zakwitnie za kilka dni</title>
		<link>http://www.cessanis.com/2012/04/05/tulipan-%e2%80%9emaria-kaczynska%e2%80%9d-zakwitnie-za-kilka-dni/</link>
		<comments>http://www.cessanis.com/2012/04/05/tulipan-%e2%80%9emaria-kaczynska%e2%80%9d-zakwitnie-za-kilka-dni/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 05 Apr 2012 12:32:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>cessanis</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.cessanis.com/?p=1156</guid>
		<description><![CDATA[W największym na świecie ogrodzie Keukenhof pod Amsterdamem już kwitną kwiaty. Do 20 maja można tu podziwiać aż 7 milionów tulipanów, hiacyntów, żonkili i narcyzów. A W alei sław oglądać m.in. tulipany odmiany „Maria Kaczyńska”. – Zakwitną za kilka dni – zapewnia Sylwia, przewodniczka po ogrodzie. Posadzone są obok kwiatów Władimira Putina i Swietłany Miedwiediew. Ten rok w ogrodzie poświęcony jest Polsce. Promują nas Chopin, Jan Paweł II i&#8230; Mariusz Pudzianowski. Keukenhof już od sześćdziesięciu dwóch lat przyciąga miliony turystów &#8230;<div class="read_more"><a href="http://www.cessanis.com/2012/04/05/tulipan-%e2%80%9emaria-kaczynska%e2%80%9d-zakwitnie-za-kilka-dni/">read more</a></div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.cessanis.com/wp-content/uploads/2012/04/Keukenhof1.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-1163" title="Keukenhof" src="http://www.cessanis.com/wp-content/uploads/2012/04/Keukenhof1-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" /></a>W największym na świecie ogrodzie Keukenhof pod Amsterdamem już  kwitną kwiaty. Do 20 maja można tu podziwiać aż 7 milionów tulipanów,  hiacyntów, żonkili i narcyzów. A W alei sław oglądać m.in. tulipany  odmiany „Maria Kaczyńska”. – Zakwitną za kilka dni – zapewnia Sylwia,  przewodniczka po ogrodzie. Posadzone są obok kwiatów Władimira Putina i  Swietłany Miedwiediew. Ten rok w ogrodzie poświęcony jest Polsce.  Promują nas Chopin, Jan Paweł II i&#8230; Mariusz Pudzianowski.</p>
<p>Keukenhof  już od sześćdziesięciu dwóch lat przyciąga miliony turystów z całego  świata. Kolorowe kobierce rozścielone pośród majestatycznych drzew w  parku i nad wodą, budzą prawdziwy zachwyt, a do tego jeszcze wystawy  kwiatów w pawilonach, ogrody inspirujące, stworzone dla miłośników  ogrodnictwa, by mogli czerpać z nich pomysły do swoich własnych ogrodów i  ogródków, a także specjalne atrakcje dla dzieci &#8211; w Keukenhof można  spędzić cały dzień, nie nudząc się ani chwili.</p>
<p>- Na stałe mamy  zatrudnionych 30 ogrodników, a przez dwa miesiące w roku, kiedy ogród  otwarty jest dla zwiedzających, jest łącznie 850 pracowników – opowiada  Sylwia. Żeby zwiedzić Keukenhof, potrzeba kilku godzin, bo ogród zajmuje  ponad 30 hektarów.</p>
<p><a href="http://www.cessanis.com/wp-content/uploads/2012/04/Keukenhof3.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-1161" title="Keukenhof" src="http://www.cessanis.com/wp-content/uploads/2012/04/Keukenhof3-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" /></a>Ogrodnicy mają tu co robić. Jesienią w  ogrodzie wysadzają ręcznie 7 milionów cebulek dostarczanych przez  holenderskie firmy ogrodnicze, które posiadają tzw. królewską gwarancję.  Rośnie tu 2 500 drzew w 87 gatunkach. Ale Keukenhof to również  największy w Holandii park rzeźb i najczęściej fotografowane miejsce na  świecie.</p>
<p>- W ubiegłym roku odwiedziło nas ponad 9 tysięcy turystów  z Polski. Łącznie mieliśmy aż 900 tysięcy gości. Mamy nadzieję, że w  tym sezonie Polaków będzie jeszcze więcej – dodaje Sylwia.</p>
<p><a href="http://www.cessanis.com/wp-content/uploads/2012/04/Keukenhof29.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-1162" title="Keukenhof" src="http://www.cessanis.com/wp-content/uploads/2012/04/Keukenhof29-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" /></a><strong>Maria Kaczyńska w alei sławnych kwiatów</strong></p>
<p>Kształty,  kolory i zapachy kwiatów zachwycają. Przechodzimy do alei sław, gdzie  rośnie wiele „znanych” tulipanów nie tylko ze świata kultury i polityki,  ale też z kreskówek. Są m.in. Władimir Putin, Myszka Miki, Kaczor  Donald, teletubisie, Peter Paul Rubens,  Swietłana Miedwiediew i Maria  Kaczyńska.</p>
<p>Tulipana, nazwanego cztery lata temu imieniem naszej  pierwszej damy,  wyhodował Holender Jan Ligthart. Odmiana posiada barwę  kremową, a jej przygotowanie zajęło Ligthartowi 18 lat. Jest  zarejestrowana przez Holenderskie Królewskie Powszechne Stowarzyszenie  dla Cebul Kwiatowych jako jedna z 4500 odmian tulipanów. Kwiat jest  odporny na niskie temperatury i nagłe zmiany pogodowe.</p>
<p>- Już za  kilka dni tulipany „Maria Kaczyńska” powinny zakwitnąć, zazwyczaj  rozkwitają w drugiej połowie kwietnia – wyjaśnia Sylwia.</p>
<p><strong><a href="http://www.cessanis.com/wp-content/uploads/2012/04/Keukenhof27.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-1165" title="Keukenhof" src="http://www.cessanis.com/wp-content/uploads/2012/04/Keukenhof27-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" /></a>Polska promocja: Chopin z kwiatów, Pudzian i figura Jana Pawła II</strong></p>
<p>Ale  w tym roku nie tylko tulipany przyciągają do ogrodu turystów. Od kilku  lat, co roku główna wystawa w ogrodzie podporządkowana jest innemu  tematowi przewodniemu. W tym roku w ogrodzie promuje się nasz kraj pod  hasłem „Polska &#8211; Sercem Europy”.</p>
<p>Jedną z atrakcji jest ogromny  portret z kwiatów (12 x 20 m),  przedstawiający Chopina. Do jego  ułożenia zużyto 50 tysięcy cebulek. Tulipany właśnie rozkwitają. W hali  wystawienniczych jest też fortepian otoczony kwiatami i fiat 126p.</p>
<p><a href="http://www.cessanis.com/wp-content/uploads/2012/04/Keukenhof32.jpg"><img class="size-medium wp-image-1166 alignnone" title="Keukenhof" src="http://www.cessanis.com/wp-content/uploads/2012/04/Keukenhof32-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" /></a><a href="http://www.cessanis.com/wp-content/uploads/2012/04/Keukenhof33.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-1164" title="Keukenhof" src="http://www.cessanis.com/wp-content/uploads/2012/04/Keukenhof33-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" /></a></p>
<p>Pomiędzy  głównym wejściem do ogrodu a zwodzonym mostkiem można także oglądać  ekspozycję „Duch Solidarności” poświęconą zmianom w naszym kraju. A w  ogrodowej restauracji są napisy „smacznego” i zdjęcia polskich starówek.</p>
<p>Polskę  promuje też siłacz Mariusz Pudzianowski, którego tekturową postać  ustawiono przy wejściu do jednego z pawilonów oraz manekin papieża Jana  Pawła II. – To chyba przesada – słyszałem komentarze zniesmaczonych  Polaków.</p>
<p><strong>Ciekawostki o Keukenhof</strong></p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><strong>historia</strong></span></p>
<p>W  XV w. tereny dzisiejszego ogrodu należały do holenderskiej księżnej  Jakoby z Bawarii, która spędzała tutaj sporo czasu, głównie polując.  Zbierano tu zioła dla zamkowej kuchni, stąd też nazwa Keukenhof &#8211; „ogród  kuchenny”.</p>
<p>Dzisiejszy ogród założył w 1949 r. ówczesny burmistrz Lejdy,<br />
z inicjatywy hodowców i eksporterów cebulek, którzy w ten właśnie  sposób &#8211; „na żywo”, chcieli zaprezentować swój towar. Z biegiem lat w  ogrodzie pojawiły się też rośliny wieloletnie, krzewy i nowe drzewa.</p>
<p>Układ  przestrzenny majątku Keukenhof, który był wówczas w posiadaniu bogatej  rodziny kupieckiej Van Pallandt &#8211; w stylu angielskiego ogrodu  krajobrazowego &#8211; powstał jeszcze  w 1850 r. wg wcześniejszego projektu  znanych architektów krajobrazu, ojca i syna Zocherów, tych którzy  stworzyli też m.in. amsterdamski Vondelpark. Beukenlaan (Aleja Bukowa)<br />
z majestatycznymi drzewami, tak jak i pierwsze kanały, pochodzą z tego  właśnie okresu. W 1999 r. ogród powiększono o 4 ha, na których powstały,  m.in. Ogród Konwencjonalny w kształcie wachlarza, otoczony murem Ogród  Zamkowy oraz labirynt.</p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><strong>wystawy w pawilonach</strong></span></p>
<p>Co  roku w Keukenhof odbywa się ponad 20 wystaw kwiatów w pawilonach m.in.  największa na świecie Wystawa Lilii i  Wystawa Orchidei z tysiącami  kwitnących storczyków.</p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><strong>21 IV Parada Kwiatów</strong></span></p>
<p>Tradycyjna  parada kwiatów regionu „cebulowego”. Jest najbardziej znaną paradą w  Holandii. Platformy i bogato udekorowane kwiatami pojazdy przejeżdżają  40-kilometrowy odcinek drogi<br />
z Noordwijk do Haarlem, przy  akompaniamencie maszerujących orkiestr. Wieczorem pięknie oświetlone  platformy można podziwiać w Haarlem.</p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><strong>godziny otwarcia i ceny biletów w 2012 r.</strong></span></p>
<p>Ogród otwarty jest od 22 marca do 20 maja codziennie w godz. 8.00-19.30</p>
<p>(kasy czynne do godz. 18.00).</p>
<p>Dorośli:  14,50 euro</p>
<p>Dzieci 4 &#8211; 11 lat:   7 euro</p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><strong>jak dojechać?</strong></span></p>
<p>Keukenhof  położony jest w regionie upraw cebulek pomiędzy Amsterdamem i Hagą  połączonych autostradami: A4 i A44. Z A4 należy zjechać zjazdem 4,  następnie drogą N207 kierować się na Lisse, natomiast z A44 należy  zjechać zjazdem 3 Noordwijkerhout/Lisse i kierować się drogą N208  również na Lisse. Po dotarciu do Lisse kierowcy z łatwością odnajdą  drogę do Keukenhof dzięki drogowskazom z napisem „Keukenhof”.</p>
<p>W  okresie otwarcia łatwo jest dojechać do Keukenhof korzystając z  komunikacji publicznej. Uruchamiane są specjalne linie autobusowe,  którymi można dojechać z lotniska Schiphol oraz z Lejdy i Hagi.  Najprościej i najszybciej dojechać autobusem linii 58.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.cessanis.com/2012/04/05/tulipan-%e2%80%9emaria-kaczynska%e2%80%9d-zakwitnie-za-kilka-dni/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wielkanoc na wyspie słońca</title>
		<link>http://www.cessanis.com/2012/03/06/wielkanoc-na-wyspie-slonca/</link>
		<comments>http://www.cessanis.com/2012/03/06/wielkanoc-na-wyspie-slonca/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 06 Mar 2012 12:57:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>cessanis</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.cessanis.com/?p=1148</guid>
		<description><![CDATA[Wielkanoc to najważniejsze święto w liturgicznym kalendarzu Cypryjskiego Kościoła Ortodoksyjnego. Jej obchody są bardzo radosne, spektakularne, spędzane w gronie rodziny, przyjaciół i turystów, którzy często są zapraszani do świętującego domostwa. Wielkanoc przypada w pierwszą niedzielę następującą po pierwszej pełni księżyca po wiosennym przesileniu. W tym roku wypada od 13 do 16 kwietnia. Kościoły Ortodoksyjne nie uznały reformy kalendarza liturgicznego dokonanej przez rzymskiego papieża Grzegorza i dla celów liturgicznych uznają wciąż Juliański Kalendarz. Nadejście Wielkiego Tygodnia oznacza początek intensywnych przygotowań porządkowo &#8230;<div class="read_more"><a href="http://www.cessanis.com/2012/03/06/wielkanoc-na-wyspie-slonca/">read more</a></div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.cessanis.com/wp-content/uploads/2012/03/Cypr4.jpg"><img class="size-medium wp-image-1152 alignleft" title="Cypr4" src="http://www.cessanis.com/wp-content/uploads/2012/03/Cypr4-224x300.jpg" alt="" width="224" height="300" /></a>Wielkanoc to najważniejsze święto w liturgicznym kalendarzu  Cypryjskiego Kościoła Ortodoksyjnego. Jej obchody są bardzo radosne,  spektakularne, spędzane w gronie rodziny, przyjaciół i turystów, którzy  często są zapraszani do świętującego domostwa. Wielkanoc przypada w  pierwszą niedzielę następującą po pierwszej pełni księżyca po wiosennym  przesileniu. W tym roku wypada od 13 do 16 kwietnia.</p>
<p>Kościoły  Ortodoksyjne nie uznały reformy kalendarza liturgicznego dokonanej przez  rzymskiego papieża Grzegorza i dla celów liturgicznych uznają wciąż  Juliański Kalendarz. Nadejście Wielkiego Tygodnia oznacza początek  intensywnych przygotowań porządkowo &#8211; kulinarnych do świąt.</p>
<p>Kobiety  pieką ciasta serowe „flaouna”, inne ciasta i chleby świąteczne. Dzieci  zbierają żółte stokrotki, którymi będą farbować pisanki na intensywny  kolor. Potem, przy świątecznym stole będą walczyć na ugotowane na twardo  jajka &#8211; pisanki. Zabawa polega na stukaniu jajkiem o jajko tak, aby  rozbić skorupkę jajka przeciwnika. Kto wygra temu pisane jest szczęście.</p>
<p><a href="http://www.cessanis.com/wp-content/uploads/2012/03/Cypr2.jpg"><img class="size-medium wp-image-1150 alignleft" title="Cypr2" src="http://www.cessanis.com/wp-content/uploads/2012/03/Cypr2-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" /></a>Od  poniedziałku we wszystkich domach odbywają się generalne porządki. W  Wielki Piątek od samego rana młode dziewczęta dekorują kościoły  różnokolorowymi kwiatami i przygotowują grób Chrystusa.</p>
<p>Kościół  św. Łazarza w Larnace, lokalne społeczności, zwłaszcza wiejskie,  rywalizują na najpiękniej przygotowany grób Pana. Aż do soboty w  kościołach wierni czuwają przy grobie Chrystusa, a uroczystości  Zmartwychwstania Pańskiego rozpoczynają się już o północy z soboty na  niedzielę.</p>
<p>W niedzielę rano wszyscy się weselą ze Zmartwychwstania  Pańskiego. Niedziela i poniedziałek wielkanocny to dni radosnych  nabożeństw kościelnych, a także ucztowania w gronie rodziny, przyjaciół i  turystów, którzy są bardzo mile widziani przy świątecznych stołach  Cypryjczyków.</p>
<p>Więcej o Cyprze: <a href="http://www.visitcyprus.com/" target="_blank">visitcyprus.com</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.cessanis.com/2012/03/06/wielkanoc-na-wyspie-slonca/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>W miasteczku obrońców &#8222;pięknej Julii&#8221;</title>
		<link>http://www.cessanis.com/2011/11/22/w-miasteczku-obroncow-pieknej-julii/</link>
		<comments>http://www.cessanis.com/2011/11/22/w-miasteczku-obroncow-pieknej-julii/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 22 Nov 2011 21:33:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>cessanis</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ukraina]]></category>
		<category><![CDATA[Blok Julii Tymoszenko]]></category>
		<category><![CDATA[gaz]]></category>
		<category><![CDATA[Julia Tymoszenko]]></category>
		<category><![CDATA[Kijów]]></category>
		<category><![CDATA[miasteczko namiotowe]]></category>
		<category><![CDATA[obrońcy]]></category>
		<category><![CDATA[Rosja]]></category>
		<category><![CDATA[umowy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.cessanis.com/?p=1107</guid>
		<description><![CDATA[-  Ona trafiła do więzienia przez politykę &#8211; mówią mi obrońcy Julii Tymoszenko z miasteczka namiotowego w centrum Kijowa.  Była premier Ukrainy została skazana na 7 lat więzienia za podpisywanie niekorzystnych umów gazowych z Rosją. To wersja oficjalna. &#8211; My w to nie wierzymy &#8211; mówią mi protestujący. I zapowiadają, że zwiną namioty, gdy Tymoszenko zostanie uwolniona. Jak im się żyje w obozowisku? Zwolennicy byłej premier nie ustępuję. W miasteczku namiotowych, które powstało w sierpniu 2011 roku na głównej ulicy &#8230;<div class="read_more"><a href="http://www.cessanis.com/2011/11/22/w-miasteczku-obroncow-pieknej-julii/">read more</a></div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.cessanis.com/wp-content/uploads/2011/11/PB194545.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-1113" title="miasteczko obrońców Julii Tymoszenko" src="http://www.cessanis.com/wp-content/uploads/2011/11/PB194545-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" /></a>-  Ona trafiła do więzienia przez politykę &#8211; mówią mi obrońcy Julii Tymoszenko z miasteczka namiotowego w centrum Kijowa.  Była premier Ukrainy została skazana na 7 lat więzienia za podpisywanie niekorzystnych umów gazowych z Rosją. To wersja oficjalna. &#8211; My w to nie wierzymy &#8211; mówią mi protestujący. I zapowiadają, że zwiną namioty, gdy Tymoszenko zostanie uwolniona. Jak im się żyje w obozowisku?</p>
<p>Zwolennicy byłej premier nie ustępuję. W miasteczku namiotowych, które powstało w sierpniu 2011 roku na głównej ulicy Kijowa Chreszczatyk wciąż mieszka około 80 osób (na początku było ich około 200). &#8211; Julia do więzienia trafiła przez politykę &#8211; mówi mi Oksana, jedna z protestujących kobiet. Ubrana w futro, opatulona chustą rozdaje przechodniom ulotki, plakaty, kalendarzyki i miasteczkowe gazety. Na wszystkich materiałach zdjęcia Julii Tymoszenko.</p>
<p style="text-align: center;"><strong><a href="http://www.cessanis.com/galerie/ukraina/miasteczko-obroncow-julii-tymoszenko/" target="_blank">ZDJĘCIA Z MIASTECZKA<br />
JULII TYMOSZENKO</a></strong></p>
<p>Oksana ma 69 lat, jest emerytowaną urzędniczką z Doniecka. W miasteczku od 8 sierpnia. &#8211; W połowie lipca przyjechałam do Kijowa do córki na wakacje. Kiedy nasza piękna Julia trafiła do aresztu, pożegnałam się z córką, spakowałam i tu się przeprowadziłam &#8211; opowiada. Jedzenie przynosi jej córka, podobnie jak herbatę w termosach. Córce oddaje do prania ubrania. A lokatorzy pobliskiej kamienicy udostępniają jej łazienkę.</p>
<p>W namiocie mieszka z Wasiliną (lat 52), bezrobotną nauczycielką historii z Kijowa. W weekendy odwiedza ja wnuczek Yegor Jurkin. Chłopiec, podobnie jak lokatorzy namiotów ma pod szyją wywiązaną białą chustę z napisem &#8222;Blok Julii&#8221; i czerwonym sercem, które jest znakiem rozpoznawczym koalicji politycznej skupionej wokół Tymoszenko. W klapie znaczek z podobizną skazanej.  &#8211; Przynosi mi kiszone pomidory i pierożki z mięsem. Córka je robi, pracuje niedaleko w barze obiadowym &#8211; wyjaśnia mi Wasilina wizytę Yegora.</p>
<p>Milicja was tu nie nęka? &#8211; podpytuję widząc patrole krążące wokół obozowiska.</p>
<p>- Otaczają nas, gdy zaczynają się większe protesty na ulicach, ale do samego miasteczka rzadko zaglądają. Chociaż na początku byli agresywni, nie chcieli nam pozwolić na rozbicie namiotów &#8211; odpowiada Oksana.</p>
<p>Jak przetrwacie zimę w namiocie?</p>
<p>- Mamy ciepłe koce, namiot od środka wyłożony kartonami. My jesteśmy silne kobiety, tak jak Julia. Nie ustąpimy. Będą nas stąd musieli siłą wypędzać. To wszystko przez Janukowycza i tyle. Ukarał ją, bo chciała zbliżyć się do Unii Europejskiej &#8211; protestujące panie nie mają wątpliwości.  &#8211; Weź zdjęcia naszej Julii i rozdaj w Polsce. Mów wszystkim, co się tutaj dzieje &#8211; proszą.</p>
<p><strong></strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.cessanis.com/2011/11/22/w-miasteczku-obroncow-pieknej-julii/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

