Express Ilustrowany 4.07.2005r.

Tysiąc kartek z sercami nakleił na auto ukochanej

Szalone wyznanie miłości

Dotarliśmy do autora oryginalnego wyznania miłosnego, który auto swej ukochanej okleił tysiącem samoprzylepnych kartek z narysowanymi sercami. Czerwony seat ibiza zaparkowany przy ul. Zielonej wzbudzał zdziwienie wśród przechodniów i kierowców. Ale największe zaskoczenie przeżyła adresatka wyznania.

Z Krzysztofem Urbaniakiem i jego ukochaną Bernardetą Rudnicką spotkaliśmy się w weekend w jednym z ogródków na ul. Piotrkowskiej, by poznać historię ich wielkiej miłości.

- Samochód okleiłem w nocy, a nad ranem sprawdziłem, czy nikt nie odkleił serc - mówi o swoim pomyśle Krzysztof Urbaniak. - Zajęło mi to trochę czasu, ale było warto.

Bernardeta przyznaje, że gdy rano zobaczyła auto, w pierwszej chwili zaniemówiła.

- Byłam zaskoczona, może trochę zdenerwowana, ale też bardzo szczęśliwa - przyznaje dziewczyna Krzysztofa. - Wcześniej Krzysiu okleił kartkami klatkę schodową w moim domu.

Krzysztof i Bernardeta są ze sobą od 7 miesięc
y, a poznali się podczas spotkania firmowego. Ona jest specjalistką turystyki i hotelarstwa, on razem z ojcem prowadzi cukiernię w Aleksandrowie Łódzkim. Tworzą niezwykle sympatyczną parę. Od razu widać, że ich miłość jest szalona. Letnie weekendy spędzają nad Zalewem Sulejowskim, teraz chcą wyjechać nad morze. A jakie mają plany na przyszłość?

- Mogę jedynie powiedzieć, że „Express Ilustrowany” będzie na naszych zaręczynach - mówi tajemniczo Krzysztof Urbaniak.
Michał Cessanis

POWRÓT