Express Ilustrowany 11.06.2005r.

To koniec jej kariery politycznej?

Posłanka Katarasińska bez prawa jazdy

Posłanka Iwona Śledzińska - Katarasińska oddała się do dyspozycji władz Platformy Obywatelskiej. To efekt jej czwartkowej kolizji drogowej na ul. Przybyszewskiego w Łodzi. Badanie alkomatem wykazało u posłanki najpierw 0,24 promila, a później 0,12 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Policja odebrała Śledzińskiej - Katarasińskiej prawo jazdy i prowadzi dochodzenie.

- Jeśli okaże się, że Iwona Śledzińska-Katarasińska spowodowała kolizję drogową pod wpływem alkoholu, będzie to koniec jej kariery w Platformie Obywatelskiej - zapowiedział wczoraj przewodniczący partii Donald Tusk.

Łódzka parlamentarzystka ponownie zaprzeczyła w rozmowie z „Expressem Ilustrowanym”, iż piła alkohol w dniu kolizji. Dodała, że wypowiedź Donalda Tuska nie jest dla niej zaskoczeniem.

- W Platformie Obywatelskiej obowiązują wysokie standardy, dlatego kierownictwo partii ma prawo podejmować najbardziej drastyczne decyzje - uważa posłanka.

Pierwsze badanie alkotestem wykazało u niej 0,24 promila alkoholu - była w stanie po spożyciu alkoholu. Według przepisów popełniła wykroczenie i dlatego zatrzymano jej prawo jazdy. W takich sytuacjach sprawa trafia do wydziału grodzkiego sądu rejonowego. Dlaczego posłanka dmuchała 2 razy?

– Kierowcy zatrzymani po spożyciu alkoholu zawsze dmuchają co najmniej 2 razy – mówi sierż. sztab. Roman Majtczak z Sekcji Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Łodzi. – Pierwsze badanie jest jednak traktowane jako podstawowe.

Za drugim razem posłanka wydmuchała 0,12 promila.

– Musiała więc spożyć alkohol znacznie wcześniej przed kolizją – dodaje inny policjant.

- Aby panią poseł pociągnąć do odpowiedzialności, posłowie muszą wyrazić zgodę na uchylenie immunitetu - powiedział w rozmowie z „Expressem Ilustrowanym” wicemarszałek Sejmu Kazimierz Michał Ujazdowski. - Do tej pory żaden wniosek w tej sprawie nie wpłynął.

Jeśli posłowie zgodzą się na uchylenie posłance immunitetu, sąd będzie mógł ukarać ją grzywną i orzec wobec niej zakaz prowadzenia pojazdów od 6 miesięcy wzwyż.

Michał Cessanis

Tomasz Jabłoński

POWRÓT