Express Ilustrowany 22.04.2005r.

Kierunek: starówka

W cieniu ratusza i krzywej wieży

Torunianie już za tydzień spodziewają się pierwszej fali turystów. W maju do tego miasta słynącego przede wszystkim z pierników i znakomicie zachowanej średniowiecznej architektury ściąga ich najwięcej. Dlaczego? Właśnie w maju rozpoczyna się wiele plenerowych imprez kulturalnych. Toruń zaczyna tętnić życiem.

Jeśli w Toruniu jesteśmy tylko przejazdem, wpadamy dosłownie na kilka chwil, to najlepiej skierować się od razu na starówkę.

Do najwybitniejszych osiągnięć średniowiecznej architektury mieszczańskiej należy ratusz staromiejski, którego pierwsza, mniejsza wersja powstała w XIII wieku. Cztery wieki później ratusz został podwyższony, powiększono okna i dobudowano renesansowe wieżyczki. Obecnie mieści się w nim Muzeum Okręgowe.

Warto przystanąć przy pomniku Mikołaja Kopernika obok ratusza staromiejskiego. Odziany w togę profesorską, trzymający w lewej ręce sferę armilarną, a palcem prawej ręki wskazujący niebo wygląda tak, jakby chciał przypominać kolejnym pokoleniom - poruszyłem Ziemię, wstrzymałem Słońce i niebiosa.

Po zachodniej stronie ratusza stoi zaś pomnik Flisaka ufundowany przez zamożnych obywateli toruńskich. Wiąże się z nim legenda, według której swą cudowną grą na skrzypcach oczarował zadomowione w mieście żaby i wyprowadził je poza mury obronne, na przedmieścia Torunia.

Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów starego miasta jest krzywa wieża, która swą nazwę zawdzięcza znacznemu odchyleniu od pionu (1,4 m!). Wybudowana w XIV wieku prosta budowla przez lata pochylała się na piaskowym gruncie i dziś przyciąga oko wielu turystów. Warto dotknąć jej murów, bo to przynosi szczęście i dobrobyt. W wieży można też odpocząć w kawiarni i przy okazji kupić pamiątki.

Michał Cessanis

POWRÓT