|
Śnieg utrzyma
się do maja - zapowiadają górale Wielkanoc w Tatrach Wiele
osób na
święta Wielkanocne wybrało się do Zakopanego. Pogoda w Tatrach była
wymarzona
na wiosenne spacery, a nawet jazdę na nartach. Tłok panował m.in. w
Wielką
Sobotę na Polanie Szymoszkowej, gdzie w kolejce do wyciągu
krzesełkowego trzeba
było odstać kilkadziesiąt minut. Jednak narciarzom to nie przeszkadzało. -
Po obfitym
śniadaniu Wielkanocnym warto spalić kalorie na stoku. Pogoda jest
fantastyczna
do jazdy na nartach - mówił nam Tomek Rogala z Pabianic, który do
Zakopanego
przyjechał z żoną i córką. - Co roku święta spędzamy w Tatrach. Turystów
nie
brakowało także na Krupówkach i na Gubałówce. -
Przez trzy dni
wjechało kilka tysięcy turystów. Warunki do spacerów są dobre -
relacjonuje
Wojciech Kozak, maszynista kolejki na Gubałówkę. Doskonałe
warunki narciarskie są na Kasprowym Wierchu. -
Pokrywa śniegu
ma dwa metry. Wyciągi narciarskie będą czynne na pewno do maja - dodaje
Krzysztof Łojas ze stacji Kasprowy Wierch. Tylko
nieliczni
turyści zdecydowali się natomiast na wycieczkę do Morskiego Oka. -
Wystraszyli
się lawin, które w ostatnim czasie przeszły przez szlak - uważa Maria
Łapińska,
kierowniczka schroniska „Morskie Oko”. - Ale teraz jest już
bezpiecznie, lawiny
poschodziły. Na szlaku leży tylko resztka mokrego śniegu. Michał Cessanis |