|
O koszmarze w
Tajlandii opowie w Brzezinach Małgorzata jest
już w Polsce Pochodząca
ze
wsi Gaj pod Brzezinami Małgorzata Kobus, która cudem uniknęła śmierci
na wyspie
Phuket w Tajlandii, jest już w Polsce. Zgodnie z planem w piątek w
południe
wylądowała na lotnisku w Krakowie. -
Kiedy zamykam
oczy wciąż widzę tę wielką falę, która zmyła z powierzchni ziemi
wszystko co
było na jej drodze. To wspaniałe uczucie być znowu w swoim kraju -
powiedziała
Małgorzata Kobus chwilę po odprawie paszportowej. W
tym tygodniu
Małgorzata Kobus powinna przyjechać do rodzinnego domu. -
Czekamy na nią
z utęsknieniem - mówi jej mama Anna Kobus, sołtyska we wsi Gaj. W
Brzezinach
planowane jest spotkanie z Małgorzatą Kobus. Wójt gminy zaproponował,
by
dziewczyna o mrożącej krew w żyłach przygodzie opowiedziała mieszkańcom. -
Ludzie muszą
zrozumieć, jak wielka tragedia wydarzyła się w Azji, dlatego chętnie
podzielę
się moimi przeżyciami - dodała w rozmowie z „Expressem Ilustrowanym”
Małgorzata
Kobus. Michał Cessanis
|