|
Takich wydatków
nikt się nie spodziewał Milionowe straty
po ulewach Zakład
Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej przygotował specjalny raport
dotyczący
zniszczeń, jakie spowodowały w mieście sierpniowe ulewy. Wiele
pabianickich
ulic znalazło się wówczas pod wodą, zalane zostały szkoły, zniszczone
rozdzielnie elektryczne i kotłownie. Straty
są
olbrzymie. Na przeprowadzenie remontów potrzebny jest milion złotych.
Miejska
kasa zaś świeci pustkami. -
Rozpoczęliśmy
remonty w szkołach i w domach komunalnych - mówi Florian Wlaźlak,
dyrektor
ZGKiM. - Finansujemy je z pieniędzy, które były przeznaczone na wymianę
stolarki okiennej i drzwi w wielu domach. Tylko
na naprawę
dróg miasto potrzebuje 500 tysięcy złotych. Po ulewach zapadła się
nawierzchnia
ulicy Kilińskiego. Konieczny jest remont kanału deszczowego. Straty w
szkołach
oszacowano na 100 tysięcy złotych. Naprawa
sieci
wodociągowej to wydatek 400 tysięcy złotych. Ucierpieli też właściciele
prywatnych domów, którym woda zalała podziemne garaże, wdarła się do
piwnic. W
pierwszej kolejności
muszą być doprowadzone do porządku węzły ciepłownicze, jednak w
niektórych do
dzisiaj stoi woda, a pracownicy chodzą po drewnianych kładkach. -
Takiej klęski
i takiego wydatku nikt się przecież nie mógł spodziewać - mówi Wojciech
Janczyk, rzecznik prasowy prezydenta. - Nasza sytuacja finansowa jest
zła,
dlatego prezydent ma nadzieję, że otrzyma pieniężną pomoc od wojewody. Michał Cessanis |