Express Ilustrowany 21.08.2003r.

Radny chce odwołania prezydenta

Jeden z pabianickich radnych ze strony opozycji skierował do wojewody kolejną skargę na rządy prezydenta Jana Bernera. Poprzedni zarzut dotyczył powołania na stanowisko sekretarza miasta, który nie ma tytułu magistra.

Tym razem radny Leszek Maliński sugeruje, że prezydent powinien zostać odwołany, ponieważ według niego wciąż narusza prawo. Rajca uważa, że w mieście powinien być wprowadzony zarząd komisaryczny.

- Prezydent już pięć razy naruszył przepisy różnych ustaw. Oprócz pana Marczaka powołał na stanowisko dyrektora Miejskiego Zakładu Komunikacyjnego człowieka, który też nie ma wyższego wykształcenia. Naruszył ustawę o zamówieniach publicznych wybierając bez przetargu kancelarię prawną świadczącą usługi ratuszowi. W terminie nie umieścił w Biuletynie Informacji Publicznej oświadczeń majątkowych radnych i innych osób. Dodatkowo pracuje w Centrum Zdrowia Matki Polki - wymienia radny.

- Wszystkie punkty będziemy szczegółowo analizować - mówi Gabriel Szkudlarek, dyrektor wydziału prawnego i nadzoru Urzędu Wojewódzkiego. - Mamy na to miesiąc.

Według rzecznika prasowego ratusza zarzuty radnego są bezpodstawne.

- Te sprawy były już wielokrotnie wyjaśniane, między innymi na sesjach Rady Miejskiej - mówi Wojciech Janczyk, rzecznik prezydenta. - Według mnie pan Maliński chce jedynie zwrócić na siebie uwagę.

Michał Cessanis

POWRÓT