|
Najpierw
dzierżawa, potem sprzedaż „Madro”
- reaktywacja Od
sierpnia w Przedsiębiorstwie Maszyn Drogowych „Madro” w Pabianicach
zacznie
urzędować nowe przedsiębiorstwo - „Drogbud” z Olkusza. Firma
wydzierżawiła halę
produkcyjną i zapowiada kontynuowanie produkcji, a nawet zwiększenie
liczby
pracowników. „Madro”
najpierw ogłosiło przetarg na sprzedaż zakładu, jednak firmy, które się
zgłosiły, nie spełniały odpowiednich wymogów. Potencjalni nabywcy nie
chcieli
słyszeć o kupieniu całej firmy, a jedynie o nabyciu maszyn. Nie
gwarantowali
tym samym zatrudnienia dla załogi. Potem do firmy wpłynęła propozycja
od
zakładu z południa Polski, która okazała się bardzo atrakcyjna.
Inwestora
zaakceptował Urząd Wojewódzki. -
Na początek hala produkcyjna zostanie wydzierżawiona na trzy miesiące,
ponieważ
kontrahent chce w tym czasie poznać możliwości firmy - mówi Wojciech
Starzyk,
likwidator zakładu. - Nadal będzie funkcjonowała nazwa „Madro” i nasza
produkcja również będzie się odbywała. Większość załogi zatrudni jednak
firma
„Drogbud”. Pieniądze z dzierżawy będą przeznaczone na spłatę
wierzycieli. Po
trzech miesiącach podpiszemy umowę sprzedaży. „Madro”
w porównaniu z innymi pabianickimi zakładami ma małe zadłużenie - tylko
milion
złotych. - Maszyny wciąż są wysyłane do Szwecji. Produkowane są pługi,
koparki
i walce drogowe. Pracuje czterdzieści osób. -
Przede wszystkim chodziło o zabezpieczenie wynagrodzeń pracowników. W
tej
chwili pensje są wypłacane, ale z kilkudniowym opóźnieniem. Dzięki
„Drogbudowi”
nie będzie z tym problemu. To sprawdzona firma - dodaje W. Starzyk. „Drogbud”
zajmuje się przede wszystkim budową nowych dróg. Używa do tego m.in.
maszyn
produkowanych w Pabianicach. Przy ul. Partyzanckiej ma także zostać
uruchomiony
profesjonalny serwis naprawczy, z którego w przyszłości maiłyby
korzystać też
przedsiębiorstwa budujące w województwie łódzkim autostrady. Michał
Cessanis
|