Express Ilustrowany 22.07.2003r.

Najpierw dzierżawa, potem sprzedaż

„Madro” - reaktywacja

Od sierpnia w Przedsiębiorstwie Maszyn Drogowych „Madro” w Pabianicach zacznie urzędować nowe przedsiębiorstwo - „Drogbud” z Olkusza. Firma wydzierżawiła halę produkcyjną i zapowiada kontynuowanie produkcji, a nawet zwiększenie liczby pracowników.

„Madro” najpierw ogłosiło przetarg na sprzedaż zakładu, jednak firmy, które się zgłosiły, nie spełniały odpowiednich wymogów. Potencjalni nabywcy nie chcieli słyszeć o kupieniu całej firmy, a jedynie o nabyciu maszyn. Nie gwarantowali tym samym zatrudnienia dla załogi. Potem do firmy wpłynęła propozycja od zakładu z południa Polski, która okazała się bardzo atrakcyjna. Inwestora zaakceptował Urząd Wojewódzki.

- Na początek hala produkcyjna zostanie wydzierżawiona na trzy miesiące, ponieważ kontrahent chce w tym czasie poznać możliwości firmy - mówi Wojciech Starzyk, likwidator zakładu. - Nadal będzie funkcjonowała nazwa „Madro” i nasza produkcja również będzie się odbywała. Większość załogi zatrudni jednak firma „Drogbud”. Pieniądze z dzierżawy będą przeznaczone na spłatę wierzycieli. Po trzech miesiącach podpiszemy umowę sprzedaży.

„Madro” w porównaniu z innymi pabianickimi zakładami ma małe zadłużenie - tylko milion złotych. - Maszyny wciąż są wysyłane do Szwecji. Produkowane są pługi, koparki i walce drogowe. Pracuje czterdzieści osób.

- Przede wszystkim chodziło o zabezpieczenie wynagrodzeń pracowników. W tej chwili pensje są wypłacane, ale z kilkudniowym opóźnieniem. Dzięki „Drogbudowi” nie będzie z tym problemu. To sprawdzona firma - dodaje W. Starzyk.

„Drogbud” zajmuje się przede wszystkim budową nowych dróg. Używa do tego m.in. maszyn produkowanych w Pabianicach. Przy ul. Partyzanckiej ma także zostać uruchomiony profesjonalny serwis naprawczy, z którego w przyszłości maiłyby korzystać też przedsiębiorstwa budujące w województwie łódzkim autostrady.

Michał Cessanis
POWRÓT