|
Minister zdrowia
nie wie, do kogo należy pabianicki szpital Rozstrzygnie
NSA? Wojewoda
łódzki
unieważnił uchwałę podjętą przez radnych powiatu pabianickiego w
sprawie zmian
w statucie Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w
Pabianicach. Bez
tych zmian
nie można otworzyć nowych poradni specjalistycznych i oddziału
ratownictwa
medycznego, a także wynegocjować lepszego kontraktu z Narodowym
Funduszem
Zdrowia. Tymczasem według wojewody, rada powiatu nie mogła podjąć
uchwał w
sprawie zmian w statucie, ponieważ właścicielem szpitala i przychodni
nie jest
powiat, tylko miasto. Radni zamierzają teraz zaskarżyć decyzję wojewody
do
Naczelnego Sądu Administracyjnego. Według nich, NSA przez podtrzymanie
stanowiska wojewody bądź jego zanegowania rozstrzygnie, do kogo należy
pabianicki ZOZ. A
z odpowiedzią
na tak proste, zdawałoby się, pytanie ma problem nawet Ministerstwo
Zdrowia.
Miesiąc temu „Express Ilustrowany” wysłał do Warszawy faks z pytaniem,
kto jest
właścicielem szpitala. Teraz przyszła do nas odpowiedź od Agnieszki
Gołąbek,
rzecznika prasowego ministerstwa, która stwierdza lakonicznie, że
minister
zdrowia nie jest odpowiednią osobą do zajmowania stanowiska w sprawie
SP ZOZ w
Pabianicach. Miasto,
jak
twierdzi rzecznik prezydenta Pabianic Wojciech Janczyk, mogłoby
sprawować
kontrolę nad szpitalem, ale... -
Problemem są
olbrzymie długi, przekraczające 20 milionów złotych - mówi W. Janczyk.
- Są też
błędy w dokumentacji, bo np. w rejestrze sądowym to powiat figuruje
jako
właściciel placówki. Michał
Cessanis
|