|
Michał
Cessanis "Nowe Życie Pabianic" 2002
Maj
zaczął się tragicznie. Zginęli motocyklista i pieszy...
NOCNA MASAKRA
Jest
środa, 1 maja. Dochodzi północ. Warunki idealne do nocnej jazdy. Tomek
z dziewczyną jadą motorem. Yamaha pędzi w stronę Łasku - do rodzinnego
miasta Małgorzaty. Tragiczne wydarzenia następują zaraz za Pabianicami
- w Chechle I, niedaleko przejazdu kolejowego.
26-letni Tomasz P. nie zdążył ominąć pieszego, który niespodziewanie znalazł
się na środku ruchliwej trasy. Samochód jadący przed motorem wyminął starszego
mężczyznę, natomiast yamaha uderzyła w niego z olbrzymią siłą.
Ciało mężczyzny przeleciało kilka metrów i wpadło do rowu. Równowagi nie
utrzymał również Tomasz P., który także runął na pobocze. Z wypadku wyszła
szczęśliwie jedynie Małgorzata M., która z urazem głowy i poparzoną od
rury wydechowej twarzą trafiła do szpitala w Łasku. Mężczyźni zginęli na
miejscu.
Pieszym był prawdopodobnie 60-letni Feliks Sz. Prawdopodobnie, gdyż jego
dane nadal opatrzone są znakiem zapytania. Nie miał przy sobie żadnych
dokumentów.
Trasa S-14 jest wyjątkowo pechowa. Tragicznych wypadków jest tu wiele.
Najbardziej makabryczny w skutkach był ten z września ubiegłego roku, kiedy
to w wyniku zderzenia łady i seata zginęły cztery osoby - wracający z lasu
grzybiarze.
W
czasie najdłuższego majowego weekendu policjanci z powiatu pabianickiego
mieli pełne ręce roboty. Odnotowali cztery wypadki i piętnaście kolizji,
w których kilka osób zostało poważnie rannych. Ubiegłej niedzieli na drodze
do Lutomierska opel omega podczas wyprzedzania innego pojazdu zjechał na
lewy pas ruchu, wpadł w poślizg i wylądował w rowie. Obrażeń doznały trzy
osoby. Najbardziej ucierpiała nastolatka, która ze złamanym obojczykiem
trafiła do szpitala w Sieradzu.
- Miniony weekend pokazał, że kierowcy zamiast cieszyć się wolnymi dniami
i zadbać o bezpieczny wypoczynek, łamali przepisy drogowe. Wielu z nich
cierpi najwyraźniej na brak wyobraźni - mówi sierżant sztabowy Piotr
Biegajło z sekcji ruchu drogowego KPP.
Kierowcy siadali też za kółkiem pod wpływem alokoholu. Policja wystawiła
w ciągu kilku wolnych dni ponad 120 mandatów i przeprowadziła 379 kontrole
pojazdów. Trzydziestu kierowcom odebrano dowody rejestracyjne, a także
prawa jazdy.
M.
Cessanis
|