POWRÓT
Michał Cessanis "Nowe Życie Pabianic" 2002


ARTYSTKA GIETNER ZATRZYMANA

   W nocy z niedzieli na poniedziałek strażnicy miejscy razem z policjantami zatrzymali 16-letnią gwiazdę filmową z Pabianic - Aleksandrę Gietner. Dziewczyna na początku marca uciekła z zakładu poprawczego w Falenicy. Zanim do niego trafiła, w ubiegłym roku zagrała główną rolę w głośnym filmie Roberta Glińskiego "Cześć, Tereska".

Zdjęcie na pamiątkę

   Ola razem ze znajomymi 18-letnią Andżeliką M. i 55-letnim Mieczysławem S. w niedzielę w nocy włamali się do sklepu spożywczego "Społem" na rogu ulic Jana Pawła II i Bardowskiego. Mężczyzna stał na czatach, a Gietner wraz z koleżanką przepiłowały kratę w oknie od zaplecza, wybiły szybę i weszły do sklepu.
   Przypadek sprawił, że na ulicy pojawił się patrol Straży Miejskiej. Gdy Mieczysław S. zobaczył mundurowych, dał dyla. Funkcjonariusze go dogonili, ustalili także, że ktoś buszuje między półkami sklepowymi.
   Strażnicy do pomocy wezwali policjantów. Ponieważ Ola i Andżelika nadal nie reagowały na polecenie opuszczenia budynku, potrzebna była kierowniczka sklepu. Kobieta przyjechała, otworzyła spożywczy i wówczas policjanci weszli do środka po włamywaczki. Dziewczyny w chwili zatrzymania, siedziały przy kasie. Na pamiątkę zrobiono im zdjęcie.
   Wczoraj (poniedziałek) pabianiczanka była przesłuchiwana. Później trafiła do policyjnego aresztu i czekała na transport do Falenicy. Z dziennikarzami nie chciała rozmawiać, twarz przez cały czas zasłaniała ręką, odwracała się tyłem. Na pytanie, czy nie uważa, że zmarnowała swoją szansę, powiedziała, iż stwierdzenia na ten temat zostawi dla siebie.

Woda sodowa uderzyła

   Z Falenicy Gietner uciekła na początku marca. Gdy pod opieką wychowawcy pojechała na badania do przychodni lekarskiej, wykorzystała chwilę nieuwagi i zwiała. 
   Kartoteka Aleksandry jest bogata. Za kraty nie wróciła po nakręceniu filmu. Wówczas zamiast odsiadywać karę, ruszyła w Polskę. W październiku ubiegłego roku wpadła w przygotowaną zasadzkę. Na ulicy 3 Maja w Pabianicach umówiła się z reporterami komercyjnej telewizji. Miała jechać do Warszawy na ustalony wcześniej wywiad. Gdy wsiadała do samochodu złapali ją policjanci. Gietner obiecała, że ucieknie ponownie, i słowa dotrzymała.
   W pabianickim światku przestępczym nastolatka dobrze jest znana. Od zawsze wagarowała, kradła i biła się z innymi. Kiedy zaczęła robić karierę w show-bisnezie, woda sodowa jeszcze bardziej uderzyła jej do głowy.

M. Cessanis