Cypr

21 czerwca 2017

Kowalscy ruszają na Cypr

Tagi: , , ,

Słońce przez 340 dni w roku, szmaragdowe morze, zabytki, wyborne jedzenie, warunki do aktywnego wypoczynku. Od lat te walory Cypru doceniają Anglicy, multimilionerzy z Rosji, a także turyści z Polski. Cypr staje się coraz bardziej przystępny cenowo także dla Kowalskich.

Wiosną – seniorzy, latem – juniorzy

Mój pierwszy dzień podróży po Cyprze to Agia Napa. Nazwa tego turystycznego kurortu pochodzi prawdopodobnie od słów „święty las”. Przed wiekami w tym miejscu były tylko drzewa. Dziś ta licząca ok. 3 tys. mieszkańców miejscowość jest znana na Cyprze kurortem z licznymi atrakcjami dla turystów.

Pełna barów, kafejek, dyskotek, hoteli, sklepików. Latem jest najgorętszym miejscem rozrywkowym po hiszpańskiej Ibizie. Gości tu ponad ćwierć miliona turystów. Kiedy bawiłem tu kilka dni temu, Agia Napa była zatłoczona przez angielskich seniorów.

– Przyjeżdżają na miesiąc, dwa. Bardziej im się to opłaca niż ogrzewanie własnych domów w Anglii – mówi przewodniczka Ewa, Polka mieszkająca od lat na Cyprze. Słoneczną wiosną, kiedy na niebie nie ma ani jednej chmury a temperatura jest lekko powyżej 20 stopni, wyspa Afrodyty staje się wymarzonym miejscem na leniwy wypoczynek dla starszych osób. Lato z temperaturami powyżej 30 stopni przyciąga młodszych.

Oprócz miejsc typowo rozrywkowych Agia Napa ma też wiele ciekawych zakątków. Warto odwiedzić monastyr w centrum. Jego początki sięgają XV wieku, kiedy na Cyprze panowali Wenecjanie. Legenda mówi, że zbudowano go wokół groty, w której pewien myśliwy znalazł cudowną ikonę Maryi Dziewicy. Dziś monastyr jest ulubionym miejscem do robienia ślubnych fotografii.Polecam też muzeum Thalassa. Jest w nim „Kyrenia II” – dokładna replika frachtowca „Kyrenia” z IV w. p.n.e. Znalazł go w 1965 r. w pobliżu miejscowości poławiacz gąbek. Oryginał znajduje się w Ancient Shipwreck Museum, w północnej części Cypru, od 1974 r. okupowanej przez Turcję. W muzeum jest też kilka sal z wypchanymi rekinami, delfinami, ptakami. Oprócz zwierząt żyjących obecnie na Cyprze są także dwa eksponaty, które na pierwszy rzut oka jakby nie pasują do muzeum; słoń i hipopotam. Oba małe, wielkości psów bernardynów. To modele karłowatych odmian tych zwierząt, które żyły na Cyprze i wyginęły. Jakiś czas temu naukowcy odkryli niedaleko Agia Napa zawaloną jaskinię pełną kości. Cmentarzysko wstępnie datowano na 9 tys. – 11,5 tys. lat p.n.e. Mniej więcej w tym okresie na Cyprze pojawili się pierwsi ludzie.

Zły czy święty kamień?

Zupełnie inny charakter niż Agia Napa mają kolejne miejscowości, które odwiedzam: Lefkara i Kakopetria. Ta pierwsza, do której prowadzi piękna, kręta droga w górach słynie z koronek i srebrnej biżuterii. Według jednej legendy haftowany obrus kupił tu rzekomo sam Leonardo da Vinci i podarował katedrze w Mediolanie. Inna historia opowiada, że da Vinci zaprojektował wzór koronek.

Pamiętam, że kiedy po raz pierwszy przed trzema laty odwiedziłem Lefkarę byłem oczarowany wyjątkowym pięknem tego miejsca. Przed domami siedziały starsze kobiety i wyszywały swoje koronki. Tego roku w miasteczku było jakby ciszej, część sklepików pozamykano. Być może dlatego mniej mi się spodobało, bo zobaczyłem coś piękniejszego….. to Kakopetria. Nazwa oznacza „zły kamień”.

Legenda (na Cyprze właściwie wszystkie ważne miejsca mają obok mniej lub bardziej udokumentowanych źródeł historycznych baśniowe wytłumaczenie) głosi, że wielki głaz, który stoi we wsi, zstąpił z góry i zabił młodą parę podczas ceremonii ślubnej. Tyle legenda.

Badacze tłumaczą, że jest ona raczej usprawiedliwieniem dla pogańskich zwyczajów, które w różnych formach i natężeniu przetrwały mimo chrześcijaństwa. W czasach kultu Afrodyty, wyjątkowo czczonej na Cyprze, głaz mógł spełniać rolę świętego kamienia. Para nowożeńców obchodziła go wokół w nadziei na liczne potomstwo.

Jakakolwiek była rola ogromnego głazu, Kakopetria jest miejscem wyjątkowo malowniczym. Wąskie kamienne ulice, tradycyjne drewniane domy z urokliwymi tarasami i balkonami. W wielu zachowały się dawne wnętrza z wyposażeniem. W jednym z takich domów widziałem np. pomieszczenie z dwiema ogromnymi amforami. Właściciel tłumaczył, że to dla kobiet po porodzie. Do amfory wrzucano zioła i zalewano wrzątkiem. Do środka wchodziła kobieta na nasiadówkę. Wywar działał antyseptycznie i… odchudzająco. W taki sposób Cypryjki dochodziły do formy po urodzeniu kolejnego dziecka.

Dzisiejszą Kakopetrię lubią też Cypryjczycy. Chętnie przyjeżdżają tu w weekend na obiad. Oprócz urokliwych uliczek (nie można zapomnieć o aparacie fotograficznym), licznych barów i restauracji w sąsiedztwie jest m.in. bizantyjski kościół Agios Nikolaos, oddalony 5 km na północ od Kakopetrii. Jest on na liście Światowego Dziedzictwa UNESCO, uznawanyza najciekawszy kościół bizantyjski na wyspie. Wewnątrz zdobią go malowidła z XI-XVII wieku. Miejsc wpisanych na listę UNESCO jest zresztą na Cyprze więcej. Chociażby Choirokoitia, wioska w okolicach Larnaki. Odkryto tam neolityczną wioskę z VII-IV w. p.n.e., jedno z najstarszych wykopalisk w rejonie Morza Śródziemnego. Mieszkańcy mieli okrągłe domy i …kwadratowe czaszki. Nie znalazłem nigdzie odpowiedzi dlaczego akurat tak…

Przekupni archeolodzy

Z III wieku przed Chrystusem. 10 tys. lat temu, czasy Ryszarda Lwie Serce, okres neolitu… rządów Ptolemeuszy, Persjan. Cypr jest wyjątkowo bogatym miejscem jeśli chodzi o zabytki. Są tu niemalże na każdym kroku. Od Ewy dowiedziałem się, że największa korupcja na Cyprze dotyczy pozwoleń na budowę. Często się zdarza, że w trakcie prac zostaje coś odkopane. Trzeba powiadomić wtedy odpowiednie służby co oznacza badania archeologiczne i przestój w budowie. Było wiele przypadków, że urzędnicy przymykali oczy. Zabytki zalewano betonem jakby nic i robota szła dalej.

Oprócz przebogatej historii Cypr to dziś przede wszystkim przejrzyste, szmaragdowe morze i plaże, którym UE przyznała niebieską flagę za czystość i dobrą infrastrukturę. Od lat te walory doceniają bogaci Rosjanie. Zresztą przykład z nich wzięli także nasi milionerzy. Cypr staje się jednak coraz bardziej dostępny cenowo dla wszystkich. Państwo, którego 70 proc. dochodu pochodzi z turystyki, dba o to by być atrakcyjnym miejscem.Ja akurat wybrałem na Cyprze …rowery. Wybrałem się na wycieczkę w okolice Agii Napy. Po drodze mijałem kamienne groby z epoki hellenistycznej i rzymskiej, biały kościółek św. Tekli i przystań, gdzie do Morza Śródziemnego wpływa rzeka Potamos…