Polska

24 kwietnia 2017

9 rzeczy, które musisz zrobić w Lublinie

Tagi: , ,

Lublin to nie tylko klimatyczne uliczki, niesamowite zabytki i tajemnice skrywane w murach kamienic na Starym Mieście. W tym roku wyjątkowo warto wybrać się do tego miasta, by lepiej je poznać. Okazja? 700-lat od nadania praw miejskich.

1. Poznaj Rynek Starego Miasta

Koniecznie zajrzyj na podwórka, zapuść się w małe uliczki, porozmawiaj z mieszkańcami, którzy chętnie opowiadają o swoim mieście. Główne miejsce zajmuje dawna siedziba Trybunału Koronnego. Ustanowiony w 1578 r. był najwyższą instancją sądową dla szlachty, a dziś jest tu Pałac Ślubów. Zadzieraj głowę i oglądaj staromiejskie kamienice – dla mnie najpiękniejszą jest niebieska kamienica Konopniców z charakterystycznymi płaskorzeźbami.

2. Zwiedzaj bezpłatnie

Kamień nieszczęścia, drzazga z Krzyża Świętego, czarcia łapa, piękna złotniczanka – Lublin warto zwiedzać np. szlakiem legend, ale też znanych mieszkańców, wielokulturowym czy renesansu lubelskiego. Samemu albo z przewodnikiem. A jeśli wolisz poszwędać się po mniej znanych zakątkach miasta, to polecam darmowe spacery pod hasłem „Lublin Nieodkryty”. Organizowane są w każdy weekend aż do października (szczegóły na stronie pogranicze.net)

3. Zobacz lubelskie morze

Wypożycz rower miejski i pojedź nad Zalew Zemborzycki. To tylko 20 minut jazdy z centrum Lublina i mnóstwo atrakcji nad wodą: narty wodne, kajaki, rowery wodne, baseny, park linowy, a nawet małe pole golfowe. lubelskirower.pl

4. Spróbuj cebularza

Pszenny placek z cebulowym farszem to lubelski przysmak wywodzący się z kuchni żydowskiej i dla lublinian jest tak ważny jak dla oscypek dla górali. Pierwsze wzmianki o cebularzu i przekazywanej z pokolenia na pokolenie recepturze sięgają dziewiętnastego stulecia. Cebularze jako pierwsi zaczęli wypiekać Żydzi z lubelskiego Starego Miasta. Placki najlepiej smakują na ciepło, mają chrupiącą skórkę i bardzo charakterystyczny zapach.

5. Odkryj skarb

Znajduje się na Zamku Lubelskim, który był siedzibą lokalnych władz, królewską kwaterą, więzieniem, a obecnie jest tu muzeum. W Zamku wielokrotnie gościli polscy królowie: Kazimierz Wielki, Władysław Jagiełło, Zygmunt August czy Kazimierz Jagiellończyk. W salach zamkowych obradowano nad aktem Unii Lubelskiej z 1569r. Czasy te pamiętają jedynie najstarsze, zachowane do dzisiaj budowle: wieża zamkowa zwana Donżonem oraz Kaplica Trójcy Świętej. Koniecznie musisz zobaczyć rusko-bizantyńskie freski znajdujące się w Kaplicy. To jeden z największych skarbów Lublina.

6. Umów się pod Baobabem

Póki jeszcze nie został wycięty. Czarna Topola nazywana przez lublinian Baobabem (imię podobno nadali studenci) to ulubione miejsce spotkań. Tutaj kolejne pokolenia umawiają się na randki, czy na spacer z przyjaciółmi. Drzewo zasadzono po powstaniu styczniowym, ok. 1880 roku, stoi na wyremontowanym Placu Litewskim. Problem jednak w tym, że zamiera i miejscy urzędnicy chcą je wyciąć. Miejsce Baobabu ma zająć dąb albo pomnik w kształcie czarnej topoli.

7. Chodź na linie

Slackline, czyli chodzenie na taśmie zawieszonej nad ziemi (od 50 cm niemal w nieskończoność), to ulubiona rozrywka nie tylko wśród młodych lublinian.Nie tylko po niej chodzą, ale też skaczą i wykonują ewolucje zapierające dech w piersiach. Jeśli chcesz spróbować, odezwij się do grupy Slackline Lublin na Facebooku. Slacklinerów spotkasz m.in. w Ogrodzie Saskim i na błoniach koło Zamku. Możesz liczyć na bezpłatną lekcję.

8. Wieczorem wyskocz na piwo

„U Szewca” to jeden z najpopularniejszych pubów w mieście. Jego nazwa nawiązuje do XVI wieku, kiedy to kamienica Grodzka 18 należała do szewskiej rodziny i aż do roku 1999 znajdowały się tutaj warsztaty szewskie.  W pubie spotkasz lublinian popijających piwo. I to nie byle jakie, bo słynną „Perłę”.

9. Przyjedź na festiwal

Wśród 3 najlepszych imprez w mieście na pewno warto wymienić Carnaval Sztukmistrzów (27-30.07.2017). Do miasta zjeżdżają artyści i specjaliści sztuki cyrkowej z wielu krajów Europy. Nazwa wydarzenia nawiązuje do postaci Sztukmistrza z Lublina– bohatera książki noblisty Izaaca Bashevisa Singera. Kolejny – Jarmark Jagielloński (11-13.08.2017) – nawiązuje do słynnych Jarmarków Lubelskich, które na przełomie XV i XVI w. były znane na całym świecie. A podczas Europejskiego Festiwalu Smaków 4-10.09.2017już po raz dziewiąty do miasta zjadą miłośnicy jedzenia z całej Europy. W tym roku motywem przewodnim festiwalu będzie „Italia”.

A tego… NIE RÓB

Nie licz czasu. Zwłaszcza posługując się zegarem na Bramie Krakowskiej. On zwykle źle chodzi. Ponoć mieszkał tam kiedyś zegarmistrz, który nie wylewał za kołnierz. I to jego duch przestawia wciąż zegar. „Wszędzie częstokroć mylą się zegarze, lecz te w Lublinie najpewniejsze łgarze” – mówi się w Lublinie.

INFORMATOR

Noclegi
Apartamenty Perłowa – miejsce z klimatem i butelką piwa Perła, cena za pokój ok. 230 zł. Hotel Alter – kameralny, w centrum Starego Miasta, cena standardowa 610 zł (choć możliwe są różnice w innych dniach i obniżki w zależności od daty przyjazdu) . Hotel Wieniawski – dobra lokalizacja w centrum miasta, cena za pokój 200 zł.

Jedzenie
Restauracja Mandragora (Stare Miasto) – kuchnia oparta o historię i kulturę żydowską. Wystrój, muzyka oraz serwowane potrawy przenoszą gości w klimat dawnego Lublina. Ulice Miasta (przed Bramą Krakowską) – tutaj można poznać smak lubelskich potraw (świetna dziczyzna). Restauracja Perłowa – klimat przede wszystkim dla smakoszy piwa. Przy okazji można zwiedzić Podziemia Browaru. Między Słowami – miejsce z duszą, dobrą książką i gorącą kawą.

Karta turysty
To lubelska nowość. Kupując Kartę odwiedzający miasto otrzymają: bezpłatny wstęp do muzeów i galerii, rabaty w hotelach, restauracjach i atrakcjach turystycznych oraz tańsze przejazdy komunikacją miejską. W zwiedzaniu wesprze turystów dedykowany Karcie przewodnik oraz ulotka informacyjna. Więcej informacji na stronie: www.lublincard.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *