Brazylia

10 stycznia 2017

Moje patenty na tanie zwiedzanie Brazylii

Tagi: , , , , , ,

Zobaczenie wodospadów Iguaçu na granicy brazylijsko-argentyńskiej warte jest każdych pieniędzy – wyczytałem w przewodniku. Ale w moim przypadku sztuką było ujrzenie ich za jak najmniejsze pieniądze. Wolałem zaoszczędzić je na szaleństwa w Rio!

– By szczęśliwie żyć w Rio de Janeiro, wystarczą bermudy i klapki – przekonywał mnie Thiago Mello, szef znanej w tym mieście restauracji Giuseppe Grill i podróżnik. Jak tanio spędzić czas w Rio? Thiago podpowiedział mi, że właśnie na plaży, jedząc owoce morza, popijając caipirinhę i tańcząc sambę. Ale przekonałem się, że sposobów na tanią Brazylię jest więcej.

Tania_Brazylia2

Bilet składak

To nie był krótki lot w jedną stronę, bo trwał dwa dni. Ale tak już jest, kiedy liczą się pieniądze, a nie czas. Bilety do Brazylii kupiłem kilka miesięcy wcześniej za niewiarygodnie niską kwotę: 840 zł w dwie strony w serwisie flipo.pl. Był jednak mały haczyk. Podróż liniami lotniczymi Iberia zaczynała się w Maladze, lądowanie w São Paulo (powrót do Paryża). Dokupiłem bilety na trasie Warszawa–Malaga i Paryż–Warszawa. Również w promocji, linią Airberlin za 460 zł. Łącznie wydałem 1,3 tys. zł – ponad trzy razy mniej niż kupując bilet w regularnej cenie na stronie linii lotniczych.

Magiczne daty

Najgorszy termin na zwiedzanie Brazylii to przełom roku, a potem słynny brazylijski karnawał (w Rio od 24 lutego do 4 marca 2017 r.). Podobnie jest w czerwcu, gdy zaczynają się wakacje. Dlatego najlepiej jechać naszą wiosną lub późną jesienią. Według samych Brazylijczyków magiczną datą do rozpoczęcia podróży jest 10 stycznia, kiedy oni sami wracają do domów, bo wyczyścili konta podczas świąt i zaczynają zbierać pieniądze na karnawał. Wtedy pusto robi się w restauracjach i hotelach, których właściciele chętni są do negocjacji stawek.

Czas to pieniądz

Odjeżdżając z największego dworca autobusowego w Ameryce Łacińskiej – Rodoviário do Tietê – za bilet Sao Paulo do Foz do Iguaçu zapłacicie ok. 160 zł, a w podróży spędzicie 15 godz. Dlatego sprawdźcie bilety na samolot. Podróż na tej samej trasie będzie trwała niecałe dwie godziny i kosztowała tylko 60 zł więcej. W liniach lotniczych GOL (voegol.com), z których korzystałem, tani bilet można też upolować na podróż z Sao Paulo do Rio (za 150 zł zamiast 300 zł). Swoją podróż skrócicie z 6 godz. (autobusem) do 45 min. Poza linią GOL macie także TAM, Azul i Aviancę.

Noc w zajeździe

W Brazylii nie brakuje tanich hoteli czy hosteli. Ale jeszcze tańszą opcją jest wynajęcie mieszkania albo pokoju (np. na airbnb.com) lub nocleg w rozsianych po całym kraju pousadas (zajazdy), w których ceny zaczynają się od 35 zł za noc w pokoju wieloosobowym ze wspólną łazienką. Wielu z nich nie znajdziecie w popularnych serwisach rezerwacyjnych, dlatego najlepiej poszukać w wyszukiwarce Google, wpisując hasło „pousadas”, albo skorzystać z serwisu hiddenpousadasbrazil.com. Przydatne strony do szukania noclegów: decolar.com, submarinoviagens.com.br.

Tania_Brazylia1

Owocowa dieta

W Brazylii jedliśmy głównie owoce. Lista tych jadalnych zdaje się nie mieć tutaj końca. Jest ich ponad 250 rodzajów. Najtańsze i najsmaczniejsze zawsze kupowałem na lokalnych targowiskach. W São Paulo było to np. Mercado de São Paulo przy ul. 25 Marco (stacja metra São Bento). Oszalałem na punkcie brazylijskich ananasów (po 5 zł).

Na dziko

Jeśli marzycie o wyprawie do Amazonii, możecie wybrać jej tańszy, ale nie mniej dziki odpowiednik: Pantanal. To rozległa równina w centralno-zachodniej Brazylii. Jak obliczyli moi znajomi Brazylijczycy, jest tam pięć razy taniej. Tańsze jest wynajęcie łodzi (ok. 500 zł za dzień dla grupy) czy domku (ok. 300 zł za pokój), łatwiej wypatrzeć zwierzęta.

Zwiedzanie za nic

W stolicy kraju – Brasílii – nic nie zapłacicie za oglądanie niezwykłych budynków (m.in. katedry Matki Bożej z Aparecidy, parlamentu, pałacu Itamarati) zaprojektowanych przez słynnego
brazylijskiego architekta modernistycznego Oscara Niemeyera. W niektóre dni bezpłatne są wejścia do muzeów. Przykładowo we wtorki za darmo obejrzycie kolekcje MAR, czyli Muzeum Sztuki w Rio de Janeiro. Nic nie zapłacicie za tańczenie samby w nocnych klubach. Sprawdziliśmy i polecamy Rio Scenarium przy ul. Lavradio 20 w Rio.

6 MIEJSC, KTÓRE WARTO ODWIEDZIĆ

1. Gorące Rio

Tania_Brazylia4

Rio to nie tylko cudne plaże i nocne kluby. Koniecznie musicie zobaczyć pomnik Chrystusa Odkupiciela wzniesiony na szczycie granitowej góry Corcovado. Panorama miasta z tego miejsca jest zachwycająca, zwłaszcza o zachodzie słońca. Koniecznie też trzeba wjechać na Głowę Cukru kolejką linową lub wspiąć się jedną z wielu tras. A przy okazji podziwiając lądujące w mieście samoloty pasażerskie, które skręcają tuż przed naszymi oczami!

2. Salvador

Pierwsza stolica Brazylii i stolica stanu Bahia uchodzi za najbardziej brazylisjkie miasto w kraju,
wzniesione z barokowym przepychem nad Zatoką Wszystkich Świętych. Tutaj wszyscy się bawią, a religia katolicka miesza się z afrykańskimi wierzeniami. Atrakcją Salvadoru są pokazy capoeiry – brazylijskiej sztuki walki.

3. Ouro Preto

Do tego miasta przed laty przybywali poszukiwacze złota, które w 1698 r. odkryto w rzece. Uchodzi za perłę sztuki kolonialnej.

4. Olinda

Jeśli szukacie pięknych białych piaszczystych plaż, to najlepsze miejsce. Olinda słynie, podobnie jak Rio, z malowniczego karnawału. Poza tym o tym niezwykłym mieście mówi się, że jest jak muzeum pod gołym niebem – wpisanym zresztą na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

5. Amazonia

O jej przemierzeniu marzy niejeden podróżnik. Bo któż by nie chciał znaleźć się w niezwykłym tropikalnym lesie w dorzeczu Amazonki. Puszcza Amazońska rozciąga się na siedmiu milionach km² i jest największym oraz najbogatszym gatunkowo obszarem na świecie. Leży na terenie Boliwii, Brazylii, Ekwadoru, Gujany, Gujany Francuskiej, Kolumbii, Peru, Surinamu i Wenezueli. Mieszka tu także 20 proc. wszystkich ptaków na ziemi. I rośnie pół miliona gatunków roślin (tych już opisanych).

6. Wodospady Iguaçu

Tania_Brazylia6

Jedne z najwspanialszych i największych wodospadów świata na granicy brazylijsko-argentyńskiej. Najpiękniej prezentują się, gdy patrzy się na nie od strony brazylijskiej. W parku spotkacie też tukany, oposy, motyle, małpy czy jaszczurki. Z Brazylii łatwo przejechać na drugą stronę wody, do Argentyny, taksówką, której wynajęcie na cały dzień kosztuje ok. 150 zł za samochód.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *