Samoloty, Traveler, Zjednoczone Emiraty Arabskie

30 listopada 2016

Na pokładzie największego samolotu pasażerskiego latającego z Warszawy [wideo]

Tagi: , ,

Z jakich udogodnień mogą korzystać pasażerowie Boeinga 777-300ER linii lotniczej Emirates? Co dostają do jedzenia? I jak wygląda praca załogi pokładowej? Tego dowiecie się z 4. odcinka mojej serii „Najlepsze linie lotnicze świata” na kanale YouTube National Geographic Polska.

emirates_traveler6
Największy

Loty na trasie pomiędzy Warszawą a Dubajem obsługiwane są przez maszyny typu Boeing 777-300ER. Samolot ten cieszy się dużą sympatią pasażerów Emirates i stanowi trzon floty przewoźnika. Obecnie linie dysponują ponad 120 Boeingami 777-300ER i oczekują na dostarczenie ponad 30 kolejnych. 

emirates_traveler7

Maksymalny zasięg Boeinga 777-300ER to 14 594 km. Długość maszyny wynosi 73,0 m, natomiast rozpiętość skrzydeł to 64,8 m. 

W samolotach Emirates latających z Polski pasażerowie mogą podróżować Boeingiem B777-300ER w dwuklasowej konfiguracji, który jednorazowo zabiera na pokład 428 osób i oferuje 386 miejsc w klasie ekonomicznej oraz 42 rozkładane do pozycji leżącej fotele w klasie biznes.

Emirates_Traveler3

Na pokładzie jednego z nich poznaliśmy Sandrę, Polkę z Iławy, która rozpoczynając pracę w liniach lotniczych, spełniła jedno ze swoich marzeń!

Najnowsza seria filmów Travelera!

W tym roku linia lotnicza Emirates w prestiżowym rankingu Sky Trax została wybrana najlepszą linią lotniczą świata. Z tej okazji zostaliśmy zaproszeni do Dubaju, by poznać ją od kuchni – i to dosłownie. Mogliśmy zajrzeć niemal wszędzie! 

Emirates_Traveler1

W pierwszym odcinku naszej serii zabraliśmy was do centrum szkolenia załóg lotniczych Emirates. W kolejnym do największej kuchni świata, gdzie przygotowuje się nawet 200 tys. posiłków dziennie. Pokazaliśmy wam także Dubaj, miasto w którym wszystko ma być największe na świecie.

Emirates_Traveler2

Teraz zabieramy was na pokład samolotu Boeing 777 300 ER, którym podróżowaliśmy na trasie Warszawa – Dubaj – Warszawa.

Zobaczcie film:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *