Singapur

3 czerwca 2016

Singapur prawie za darmo. Poznajcie 7 moich patentów!

Tagi: , , , , ,

Singapur jest nie lada wyzwaniem dla miłośników taniego podróżowania. Jeszcze pół wieku temu ten kraj był biedną rybacką wioską. Dziś to Miasto Lwa, jak tłumaczy się jego nazwę, jest jednym z najbogatszych i najdroższych państw świata.

Singapur4

Chciałem mieszkać blisko centrum, ale stawki za noc w hotelach były zaporowe – za kilka dni nawet 5 tys. zł (i nie piszę tu o pięciu gwiazdkach).

Poza moim zasięgiem były nawet mieszkania do wynajęcia. Zweryfikowałem więc plany i zamieszkałem z dala od luksusowego city, co okazało się strzałem w dziesiątkę. Jak w Singapurze nie stracić majątku? Oto moje patenty.

Singapur7

7 SPOSOBÓW NA TANI SINGAPUR

Leć w promocji

Bilet linii British Airways na trasie Warszawa – Londyn – Singapur – Londyn – Barcelona kupiłem w promocji za 1400 zł w serwisie flipo.pl. Żeby w drodze powrotnej nie kończyć podróży w Barcelonie, przerwałem ją w Londynie. Za bilet do Warszawy zapłaciłem milami, dopłacając jedynie 100 zł, a więc cała moja podróż kosztowała tylko 1500 zł (regularna cena biletu to ok. 2400 zł).

Podróżuj kolejką

W przewodnikach przeczytasz, że w Singapurze tanie są taksówki, co nie do końca jest prawdą. Za przejazd z lotniska do hotelu zapłaciłem aż 27 dol. singapurskich, a więc ok. 75 zł. Tę samą trasę mogłem pokonać miejską kolejką MRT, która oplata całe miasto, i zapłacić za bilet 1,60 dol. (4,5 zł). Podczas pobytu podróżowałem nią codziennie – to najtańszy środek transportu w Singapurze. Z każdym przejazdem kodowany bilet jest tańszy. Darmowy jest za to spacer.

Śpij za grosze

Singapur10

Wybrałem Hotel 81 Princess w dzielnicy Geylang (nazywanej dzielnicą czerwonych latarni), 10 min spacerem od stacji Kallang – zielona linia kolejki MRT. Za jednoosobowy pokój z łazienką i internetem płaciłem ok. 35 dol. (ok. 100 zł). Jedną noc spędziłem też ze znajomymi pod namiotem za darmo na plaży wschodniego wybrzeża. W weekend to ulubione miejsce Singapurczyków. Aby spędzić noc na plaży, potrzebne jest pozwolenie, które załatwia się na stronie e-station.axs.com.sgNie ma tu komercji jak w centrum, czy na słynnej i bardzo drogiej wyspie rozrywki Sentosa. Są za to ścieżki rowerowe, miejsca do rozpalenia grilla, i czyste (jak wszędzie w tym kraju) łazienki. Na plażę dojedziecie m.in. autobusem 197, który ma przystanek przy stacji Kallang.

Jedz tanio

Singapur3

Singapur to świetne miejsce do azjatyckiej uczty kulinarnej. Najlepiej karmią w dzielnicach China Town i Little india, ale najtańsze knajpy znalazłem w Geylangu. Zaledwie kilka kroków od hotelu miałem bar Mongkok Dim Sum (ul. Geylang 214), w którym zajadałem się owocami morza, pierożkami i plackami podawanymi z ostrymi sosami. W barze na przeciwko zjadłem też wyśmienitą żabę. Na słynnego singapurskiego kraba w chilli wybrałem zaś jadłodajnię hawker centers na wschodnim wybrzeżu. Za ogromnego skorupiaka zapłaciłem 30 dol. Starszy Singapurczyk siedzący obok powiedział, że to świetna cena. Poradził też, by omijać reklamowaną w przewodnikach drogą restaurację Jumbo Sea Food (krab w chilli kosztuje tam trzy razy więcej). Jeśli jednak nie chcecie wydawać pieniędzy na jedzenie, może zajrzeć do jednej z buddyjskich świątyń, w których codziennie wydawane jest darmowe jedzenie – najlepsze jest w świątyni Kongu Meng San Phor Kark przy ul. Bright Hill 88. Zaoszczędzić możecie też na wodzie mineralnej. Nie kupujcie jej. Korzystajcie z bezpłatnej i bezpiecznej wody do picia – uliczne poidełka są w wielu miejscach.

Zwiedzaj za nic

Singapur1

Wieczorami (o godz. 20 i 21.30) na promenadzie nad Marina Bay odbywają się bezpłatne bardzo kolorowe pokazy laserowe. Warto je zobaczyć podobnie jak słynne Gardens by the Bay, w których po zachodzie słońca także zobaczycie zachwycające iluminacje. Głównymi bohaterami są Supertree Grove. Jeśli nie chcecie wydać 23 dol. na oglądanie miasta z tarasu widokowego na 57. pietrze hotelu Marina Bay Sands, schowajcie pieniądze do kieszeni i pojedźcie na słynną ulicę zakupową Orchard Road. Tam możecie wjechać na dach centrum handlowego Orchard Central Shopping Mall i podziwiać panoramę miasta za darmo. Piękny widok roztacza się też z dachu Biblioteki Narodowej.

Singapur12

Korzystajcie z darmowych wejść, np. do Muzeum Sztuki w piątki od godz. 18 do 21, a w Muzeum Cywilizacji Azjatyckich także w piątki (od godz. 19 do 21) zapłacie połowę ceny za bilet (4 dol). Nic nie zapłacicie za zwiedzanie świątyń buddyjskich, hinduistycznych, muzułmańskich czy chrześcijańskich, podobnie jak za słuchanie muzyki przed Esplanade Theaters – koncerty odbywają się w porze lunchu i niedzielne popołudnia, (szczegóły na esplanade.com) czy w Ogrodach Botanicznych. Możecie także wybrać się na darmowy spacer z przewodnikiem. Wycieczki Singapore Footprints organizują wolontariusze i studenci (singaporefootprints.com), a o poranku w jednym z parków spróbować qigong – ćwiczeń zdrowotnych starożytnych Chin, a potem – tak jak Singapurczycy – puszczać latawce na trawiastym dachu Marina Barrage, gigantycznym zbiorniku słodkiej wody.

Dziewczyny nie płacą

Najwięcej klubów, w których przetańczyć można całą noc jest na wybrzeżu Clark Quay nad rzeką Singapur. W środowe wieczory to ulubione miejsce pań, które wtedy nie płacą ani grosza za drinki. Bez względu na płeć można za to korzystać z happy hours – w określonych godzinach alkohole w pubach sprzedawane są nawet za połowę ceny. Panowie nie są więc poszkodowani.

Nie przeginaj

W Singapurze prawo jest bardzo restrykcyjne, ogromną wagę przywiązuje się do czystości, dlatego kary są astronomicznie wysokie. Nie jedz i nie pij napojów w metrze (kara 500 dol.), nie pal w miejscach zabronionych (1000 dol.), nie przewoź duriana – najbardziej smrodliwego owocu na świecie – to też jest zabronione. W tym kraju karane jest także przytulanie się na ulicy, niespuszczenie wody w toalecie (zdarzają się kontrole policji), śmiecenie i plucie czy paradowanie po domu nago. A także przedstawianie nieznajomych jako swoich przyjaciół, bo to oszustwo i krytykowanie religii. Trzeba też uważać na darmowe wi-fi, bo podłączanie się do niezabezpieczonej sieci również jest tu przestępstwem.

10 miejsc, które warto zobaczyć

1. Marina Bay

Zatoka w centrum miasta z obleganą – zwłaszcza po zmroku – promenadą, na której spotkacie mnóstwo biegaczy. To tu znajduje się słynny hotel Marina Bay Sands z tarasem widokowym.

2. Gardens by the Bay

Tu zobaczysz Supertree Grove, gigantyczne sztuczne drzewa obsadzone prawdziwymi roślinami, dostarczające energii ogrodom (kumulują ją w bateriach słonecznych) i gromadzące deszczówkę do nawadniania roślin.

3. Merlion Park

Singapur6

Tu stoi symbol Singapuru, mierzący 8,5 m Merlion. To lwia fontanna, przy której tłumy turystów pstrykają pamiątkowe zdjęcia. Singapurczycy nie lubią jednak tej tryskającej rzeźby, ponieważ według nich wygląda tak, jakby lew wymiotował.

4. Ogrody Botaniczne

Wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Powstały w 1859 r. i są przykładem brytyjskich tropikalnych ogrodów kolonialnych w południowo-wschodniej Azji. Można w nich spędzić cały dzień, na koniec wychodząc na zakupową ulicę Orchard.

5. Sentosa

Singapur9

Wyspa rozrywki, na którą można się dostać kolejką, albo przejść mostem. Turystów przyciągają kasyna, butiki, pola golfowe, największe na świecie oceanarium oraz Universal Studios Singapore, filmowy park rozrywki.

Singapur11

6. Chinatown

Najczystsza chińska dzielnica na świecie. Pospaceruj kolorową, obwieszoną lampionami Pagoda Street. Pełno tu małych sklepików z pamiątkami i chińskimi restauracjami. Można tu także znaleźć tani hostel.

7. Little India

Singapur5

Słynie z dobrych, tanich restauracji i sklepów. Warto się wybrać na targ, by kupić owoce czy przyprawy. W Małych Indiach kupisz także sari i złotą biżuterię. Zajrzyj także do świątyni Sri Veeramakaliamman – najstarszej w tej dzielnicy.

8. Orchard Road

Mekka zakupoholików z gigantycznymi centrami handlowymi, w których swoje butiki mają najdroższe marki świata.

9. Dzielnica muzułmańska

Napijesz się w niej pysznej kawy. Ta po turecku czy arabsku serwowana jest w kawiarniach na Arab Street. W dzielnicy znajduje się Meczet Sułtana – jeden z najważniejszych ośrodków muzułmańskich Singapuru.

10. Palau Ubin

Niewielka wyspa położona zaledwie 10 min łodzią od Singapuru. Na niej odpoczniesz od miasta.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *